Marek Papszun o zmianach w Legii. Padły słowa o kopciuszku i księżniczce

Przed startem nowego sezonu w kadrze Legii doszło do wielu zmian. Trener Marek Papszun barwnie określił letnie roszady nazywając je okienkiem kopciuszka. Czy dzięki tym zmianom warszawski klub odzyska utracony blask?

Trener Marek Papszun w czarnej koszulce Legii stoi ze skrzyżowanymi rękami. O zmianach w klubie przeczytasz na SE Supersport.
Autor: ARTUR HOJNY/SUPER EXPRESS
  • Trener Marek Papszun ujawnia kulisy "okienka kopciuszka" w Legii, gdzie zaszły rewolucyjne zmiany w kadrze.
  • Klub opuściło 15 piłkarzy, co pozwoliło na oszczędności i głęboką przebudowę, jednocześnie pozyskując 8 nowych graczy bez dużych nakładów.
  • Sprawdź, czy Papszun wierzy w sukces z tak odmienionym składem i jak zamierza przywrócić Legii utracony blask.

W stołecznym klubie doszło do prawdziwego wietrzenia szatni, bo odeszło 15 piłkarzy. Szkoleniowiec zapowiedział, że to nie koniec zmian.

- Klub zarobił zapewne kilka milionów euro - powiedział Papszun podczas konferencji prasowej przed meczem z Widzewem. - Siłą rzeczy nastąpiła redukcja kosztów wynagrodzeń. Dodatkowo czterech zawodników ma zgodę na odejście. Jesteśmy w głębokiej przebudowie - zaznaczył.

Jacek Cyzio o dokonaniach Legii. Otto Hindrich to strzał w dziesiątkę, Jan Kuchta przyda się w stolicy? [ROZMOWA SE]

Legia sprowadziła ośmiu nowych zawodników. Czterech z nich - Ivan Brkić, Zoran Arenić, Robert Deziel i Łukasz Zjawiński - trafiło na zasadzie wolnych transferów. Za to kolejnych czterech graczy - Michal Sevcik, Jan Kuchta, Shinnosuke Fukuda i Bohdan Wjunnyk - występuje na zasadzie wypożyczenia.

- Widać, że nie wydaliśmy za dużo na transfery - podkreślił Papszun. - Biorąc pod uwagę to, jak rozwija się Ekstraklasa pod względem ekonomicznym i jakich zawodników kluby pozyskują, nazwałbym to okienkiem kopciuszka. Zobaczymy czy ten kopciuszek przerodzi się w księżniczkę. Będziemy pracować, żeby tak było. Na nasze szczęście pieniądze nie decydują. Pomagają, bo racjonalnie trzeba je wydać i dobrać graczy, którzy zwiększą twoje szanse na to, żeby walczyć o miejsca pucharowe. Nikt nam tego nie odbierze. Dobrze zaczęliśmy, jesteśmy w czubie. Chcielibyśmy tę pozycję utrzymać. Nie będzie to łatwe, bo konkurencja jest zacna. Ciekawy sezon przed nami - zapewniał.

Kamil Grabara rozpali Juventus Turyn i Włochy? "Daje solidne gwarancje"

Szkoleniowiec opowiadał także o współpracy z dyrektorem sportowym Fredim Bobiciem. Dodał, że stara się skupić na odpowiednim przygotowaniu piłkarzy.

- Moje relacje z dyrektorem są dobre - wyznał Papszun. - Wiadomo, że nie pracuje się łatwo ze względu na naszą sytuację ekonomiczną, sposób zarządzania klubem jako całością, komunikację i wizję budowania drużyny. To nie jest proste. Jestem doświadczonym trenerem i staram się w tej sytuacji odnaleźć. Wierzę, że będziemy się docierali i będziemy mieli wspólną wizję budowania Legii - wyjawił.

Raków - Motor: W Częstochowie uniknęli historycznej klęski! Nowy trener i przełamanie

Trener uważa, że drużyna systematycznie rozwija się po jego wodzą.

- W zeszłym sezonie dźwignęliśmy się z tego potężnego kryzysu - przypomniał Papszun. - Z mojej perspektywy robimy kroki do przodu. Czy moglibyśmy więcej? Uważam, że tak. Dzisiaj robimy kroczki, choć może powinniśmy stawiać kroki. Wierzę, że dalej te kroki będą większe - stwierdził szkoleniowiec warszawskiego klubu.

Trener Jagiellonii przemówił po aferze z pisaniem do sędziego. "Nie miałem złych intencji"

QUIZ: Ile wiesz o Legii Warszawa?
Pytanie 1 z 10
Zacznijmy od podstaw. W którym roku powstała Legia Warszawa?
QUIZ: Ile wiesz o Legii Warszawa?
Łukasz Zjawiński (napastnik, Legia Warszawa) specjalnie dla "Super Expressu"