- Raków Częstochowa po sześciu ligowych porażkach przełamał się w meczu z Motorem Lublin.
- Debiut trenera Tomasza Kaczmarka na ławce Rakowa uratował dublet Patryka Makucha.
- Zespół z Częstochowy z 3 punktami i tak pozostanie na ostatnim 18. miejscu.
Raków Częstochowa - Motor Lublin 2:1. Przełamanie z nowym trenerem
Bramki: 0:1 Kamil Lukoszek (34'), 1:1 Patryk Makuch (42'), 2:1 Patryk Makuch (77')
Raków: Kacper Trelowski - Fran Tudor, Bogdan Racovitan, Stratos Svarnas - Tomasz Pieńko, Oskar Repka, Karol Struski (61. Władysław Koczerhin), Jean Carlos Silva (87. Marko Perović) - Mahir Emreli (87. Abraham Ojo), Marko Bulat (76. Adam Basse), Patryk Makuch
Motor: Gasper Tratnik - Kamil Lukoszek (87. Paskal Meyer), Bartosz Bereszyński, Marek Bartos, Filip Luberecki (87. Mateusz Posmyk) - Mbaye N'Diaye (80. Rony Lopes), Mateusz Łęgowski (80. Christopher Simon), Yacine Bourhane, Ivo Rodrigues, Fabio Ronaldo (62. Makan Aiko) - Karol Czubak
Żółte kartki: Karol Struski, Władysław Koczerhin (Raków)
Sędzia: Szymon Marciniak (Płock). Widzów 4 759.
Raków Częstochowa wreszcie się przełamał, ale spotkanie nie rozpoczęło się wcale po myśli gospodarzy. W 34. minucie to goście z Lublina wyszli na prowadzenie po bramce Kamila Lukoszka. Raków zdołał jednak odpowiedzieć jeszcze przed przerwą. W 42. minucie do siatki trafił Patryk Makuch, dając nadzieję kibicom zgromadzonym na stadionie w piątkowy wieczór, którzy liczyli na przełamanie fatalnej serii w debiucie nowego trenera Tomasza Kaczmarka.
ZOBACZ TEŻ: Trener Jagiellonii przemówił po aferze z pisaniem do sędziego. "Nie miałem złych intencji"
Decydujący cios po przerwie padł w 77. minucie, a jego autorem ponownie był Makuch, który głową skompletował dublet i zapewnił Częstochowianom pierwsze ligowe punkty w tym sezonie! Mimo długo wyczekiwanego przełamania, sytuacja Rakowa w tabeli pozostaje bardzo trudna. Zespół z dorobkiem trzech punktów zajmie po 8 kolejkach ostatnie, 18. miejsce w lidze.