- Górnik Zabrze, prowadzony przez słowackiego trenera Michala Gasparika, awansował do finału Pucharu Polski, pokonując Zawiszę Bydgoszcz 1:0.
- Dla Górnika to pierwszy finał od 2001 roku, a dla trenera Gasparika to już piąty finał pucharowy w karierze.
- Zwycięskiego gola strzelił Yvan Ikia Dimi, a szkoleniowiec dedykuje ten sukces wiernym kibicom.
- Czy Górnik Zabrze zdobędzie Puchar Polski po ponad 50 latach i powiększy swoją kolekcję trofeów?
Górnik Zabrze czekał 25 lat na finał Pucharu Polski
Górnik w kolekcji ma sześć triumfów, poprzedni mi miejsce w 1972 roku. Po raz ostatni dostał się do finału w 2001 roku, ale wtedy górą byli rywale. Czy teraz śląski klub powiększy kolekcję trofeów?
- Nie był to ładny mecz, ale to są mecze pucharowe, w których awans trzeba sobie wywalczyć - powiedział Gasparik. - Uczymy się wygrywać takie nieładne spotkania. Nie chce mi się wierzyć, że tak duża marka jak Górnik musiał czekać 25 lat na to, żeby zagrać w finale - dodał.
Marek Citko po latach ujawnia szokujące kulisy sławy. Złodzieje czekali na jeden moment
Kibic Górnika Zabrze przełożył datę swojego wesela
Szkoleniowiec przypomniał zabawną historię, która mu się przydarzyła przed kilkoma miesiącami.
- Byłem na stacji benzynowej, gdy podszedł do mnie pan - opowiadał. - Powiedział, że 2 maja miał zaplanowane wesele. Jednak zmienił datę, bo wierzy, że Górnik zagra w finale. To jest prezent dla kibiców, bo nam zawsze ufają. Mamy ich duże wsparcie, szczególnie w Zabrzu. Ten finał jest dla nich - zadedykował.
Oczarował Julię Wieniawę, podbije Ekstraklasę? Herve Matthys coraz lepiej czuje się w Polsce
Michal Gasparik: Górnik może mieć wszystko albo nic
To będzie dla Gasparika piąty finał w karierze trenerskiej. Gdy prowadził Spartaka Trnava to zdobył trzy Puchary Słowacji. Przegrał tylko raz.
- Cieszę się, że jesteśmy w finale - zapewnił. - Musimy się przygotować do meczów w lidze. Walczymy o wszystko. Możemy mieć wszystko albo nic. Zobaczymy, jak to się wszystko ułoży. Mam doświadczenie z pucharów. Wiem, że nie trzeba zmieniać wejściowej jedenastki. Jeśli chcesz awansować do finału, to zawsze trzeba grać najmocniejszym składem - przyznał.
Paweł Fajdek wylewa siódme poty w RPA. Młociarz zdradza plany na sezon
Nowi piłkarze Górnika potrzebują czasu na adaptację
Yvan Ikia Dimi przesądził o wygranej z Zawiszą w półfinale. To dla niego drugie z rzędu spotkanie z golem dla Górnika. Ostatnio przypieczętował zwycięstwo nad Cracovią w Ekstraklasie.
- Cieszę się z tego, bo zawsze jest trochę pretensji ze strony kibiców - wyjawił. - Jak przychodzą nowi piłkarze, to często jest tak, że oni potrzebują czasu na adaptację. I Dimi jeszcze tego potrzebuje. Wiemy, że może jeszcze lepiej zagrać. Nie miał idealnych występów, ale miał zaufanie ze strony sztabu szkoleniowego. Strzelił decydujące bramki w lidze i w pucharze. W ten sposób awansowaliśmy do finału - ocenił Gasparik.
W 2010 świat oszalał na jej punkcie. Dziś ma 41 lat i wygląda tak! Miss mundialu znów w akcji