- Lech Poznań, po bolesnej porażce w Lidze Europy, błyskawicznie zrehabilitował się, prezentując dominującą formę w Ekstraklasie.
- Bohaterem spotkania z Koroną został Pablo Rodriguez, który strzelił dwa gole i zaliczył trzy asysty, napędzając ofensywę Kolejorza.
- Zobacz, jak drużyna zareagowała na trudne chwile i kto jeszcze przyczynił się do spektakularnego zwycięstwa 6:1?
Ostatnio Hiszpan dostał karę od trenera Nielsa Frederiksena i z Bayerem zaczął jako rezerwowy. To posunięcie podziało na niego mobilizująco, bo to właśnie on w pięć minut rozmontował obronę kieleckiej drużyny. Najpierw świetnym podaniem do Patrika Walemarka, a w kolejnej akcji już sam strzelił gola.
Legia znów nie znalazła sposobu na Cracovię. Sędzia skrzywdził Pasy?
Jednak to nie był koniec jego popisów w tym spotkaniu, bo jeszcze przed przerwą ustrzelił dublet. Wcześniej jeszcze trafił Mikael Ishak, który w drugiej połowie także po raz drugi pokonał bramkarza Korony. Goście odpowiedzieli tylko trafieniem Camilo Meny. W doliczonym czasie rywali dobił Yannick Agnero, stawiając stempel na efektownej wygranej.
Ilja Szkurin zaskakuje w GKS Katowice. "W szatni mamy dzisiaj prawdziwego kozaka"
Bohaterem mistrza Polski był wspomniany Pablo Rodriguez, który dorzucił jeszcze trzy asysty, ale brał udział w każdej bramkowej akcji drużyny.
- Po ostatniej porażce kluczowe było to, aby jak najszybciej wstać z kolan - powiedział Rodriguez w Canal+ Sport. - Dalej ciężko pracować i wygrywać w lidze. To buduje pewność siebie i daje dobry impuls przed kolejnymi meczami. Zrobiliśmy swoje. Wywalczyliśmy ważne punkty i musimy iść za ciosem - zadeklarował bohater poznańskiego klubu.
Rafał Adamski tym podpadł trenerowi Legii. A tym przekonał go do siebie
Kroku dotrzymywał mu kapitan Mikael Ishak, który w końcu się przełamał. W pierwszej połowie Szwed popisał się perfekcyjnym podaniem właśnie do Rodrigueza.
- Dobrze odpowiedzieliśmy po ostatnim meczu - odparł Ishak, cytowany przez klubowy portal Lecha. - Zagraliśmy bardzo dobrze, z dużą energią. Ostatni grałem dobrze, zaliczałem asysty, ale nie zdobywałem bramek. Cieszę się, że trafiłem do siatki i pomogłem drużynie - dodał.
Patrik Walemark chce BAYER(ować) w Lidze Europy. "Prawdziwa perełka, po prostu kozak"
Trener Frederiksen był usatysfakcjonowany efektownym zwycięstwem, ale także reakcją Lecha po laniu w Lidze Europy.
- Jestem dumny z występu zespołu - podkreślił Duńczyk, cytowany przez klubowe media. - W czwartek mieliśmy ciężki mecz fizycznie i mentalnie. Ale teraz start tego spotkania był imponujący, biorąc pod uwagę jaką moc i siłę mentalną pokazali zawodnicy. Zagraliśmy na wysokim poziomie - zaznaczył szkoleniowiec mistrza Polski.
Erling Haaland kontra Ferran Torres. Jerzy Dudek o asie Man City i gwieździe PSG [ROZMOWA SE]
