Ruch Chorzów był niemal pewny awansu do barażów o awans do Ekstraklasy. Sensacyjnie przegrał 2:3 ze zdegradowanym już Zniczem Pruszków, ale wciąż miał nadzieję na korzystne rozstrzygnięcia na innych boiskach. Dramatyczny zwrot akcji, który odarł "Niebieskich" z marzeń o powrocie do elity, nastąpił w 98. minucie meczu Odry Opole z Polonią Warszawa. Wtedy zwycięską bramkę dla "Czarnych Koszul" (na 2:1) strzelił Łukasz Zjawiński. Dzięki temu trafieniu Polonia rzutem na taśmę wskoczyła na szóste miejsce w tabeli, wyprzedzając Ruch. Chorzowianie zajęli siódme miejsce - z taki samym dorobkiem jak "Czarne Koszule", ale gorszym bilansem bezpośrednich meczów.
Lechia Gdańsk jednak nie spadnie?! Klub idzie na wojnę z PZPN!
ŁKS Łódź pokonał u siebie zdegradowanego Górnika Łęczna 3:1 i też zapewnił sobie prawo gry w barażach. Łodzianie i Polonia Warszawa dołączyli po ostatniej kolejce 1. ligi do Wieczystej Kraków i Chrobrego Głogów, które miały zapewnione miejsce w play-off. Bezpośredni awans już wcześniej wywalczyły Wisła Kraków i Śląsk Wrocław.
Półfinały barażowe (trzeci zespół z szóstym, czwarty z piątym) zaplanowano na 28 maja, finał odbędzie się trzy dni później. W każdym przypadku gospodarzem będzie drużyna, która zajęła wyższe miejsce w tabeli. Wieczysta zmierzy się z Polonią, a Chrobry z ŁKS-em.
A tak padł gol dla Polonii, który dał "Czarnym Koszulom" baraże: