Według informacji przekazywanych na stadionie, kibic Motoru Lublin zasłabł w trakcie spotkania. Służby medyczne natychmiast udzieliły mu pomocy i przewiozły go do szpitala. Niestety, mimo starań lekarzy, mężczyzny nie udało się uratować. Spiker na stadionie poinformował o tym fakcie przed końcem meczu, co wywołało minutę ciszy i ogromne poruszenie wśród obu grup kibiców.
37-letni kibic spadł z trybuny i zmarł! Ogromna tragedia w czasie meczu
Szczegóły dotyczące wieku zmarłego i dokładnych okoliczności nie są jeszcze w pełni znane. Według wstępnych doniesień, kibic Motoru przyjechał na mecz z Lublina, by wspierać swoją drużynę w ostatnim spotkaniu sezonu. Wiadomo, że tragedia rozegrała się na trybunach w sektorze gości.
Motor Lublin wydał oświadczenie, w którym złożyły kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego.
„Z ogromnym żalem informujemy o śmierci jednego z Kibiców, który wspierał naszą drużynę z trybun podczas dzisiejszego meczu. Pomimo udzielonej pomocy jego życia nie udało się uratować. Rodzina Motoru Lublin jest głęboko poruszona tą tragedią. Nasze myśli oraz wyrazy współczucia kierujemy do pogrążonych w żałobie Rodziny, Bliskich i Przyjaciół” – czytamy w komunikacie.