Marek Papszun o przeczuciu i walce o puchary. Zadecydował jeden strzał

2026-05-24 16:21

Wprawdzie Legia pokonała 4:0 Motor na koniec sezonu, ale nie zdołała wywalczyć przepustki do europejskich pucharów. W ostatniej chwili warszawski klub został wyprzedzony w tabeli przez GKS Katowice, który zremisował 1:1 z Pogonią. Dla stołecznego zespołu to czwarte z rzędu zwycięstwo w lidze.

Marek Papszun

i

Autor: Jakub Piasecki/ Cyfrasport Marek Papszun, trener Legii Warszawa
  • Legia Warszawa odniosła zwycięstwo 4:0, jednak mimo serii wygranych, straciła szansę na europejskie puchary.
  • Stołeczny klub został wyprzedzony w tabeli w ostatniej chwili, gdy GKS zremisował, grzebiąc marzenia Legii o europejskich pucharach.
  • Trener Papszun komentuje przyszłość zespołu.

Jean-Pierre Nsame z dubletem z Motorem Lublin

Legia, aby myśleć o awansie do europejskich pucharów, musiała wygrać z Motorem. Plan wykonała, ale zależna była od wyników rywali. Wydawało się, że spełni marzenia, bo Jagiellonia pokonała Zagłębie, a Pogoń prowadziła z GKS-em. Jednak w doliczonym czasie śląski zespół wyrównał i w efekcie zakończył sezon na piątym miejscu.

W pierwszej połowie Legia dwa razy zaskoczyła obronę lubelskiej drużyny. Najpierw zrobił to Jean-Pierre Nsame, a potem Kacper Chodyna, który trafienie celebrował w specjalny sposób. Włożył sobie piłkę pod koszulkę. W ten sposób poinformował, że żona spodziewa się potomka. W drugiej połowie bramkę dołożył Juergen Elitim, a efektowne zwycięstwo przypieczętował Nsame.

Lukas Podolski pięknie zakończył karierę. Wprowadził Górnika do Europy

Marek Papszun: Byliśmy o krok, żeby zrobić niesamowitą rzecz

Trener Marek Papszun przyznał, że wiedział, co dzieje się w meczu Pogoni z GKS-em.

- Miałem złe przeczucie, jak nie została uznana bramka na 2:0 dla Pogoni - wyznał Papszun, cytowany przez klubowe media. - Byliśmy o krok, żeby zrobić niesamowitą rzecz i wejść do tych europejskich pucharów. Nie wyszło, bo nie wszystko zależało od nas. Zrobiliśmy swoją robotę - dodał.

Lechia Gdańsk jednak nie spadnie?! Klub idzie na wojnę z PZPN!

Jeden strzał zadecydował o niepowodzeniu Legii Warszawa

Szkoleniowiec docenił postawę podopiecznych, którzy byli zdeterminowani, aby zrealizować zadanie.

- Nie zadowoliliśmy się tylko utrzymaniem - stwierdził Papszun, cytowany przez portal klubu. - Walczyliśmy i wierzyliśmy w awans do pucharów. Jeden strzał zadecydował o tym, że w nich nie zagramy – analizował.

Choć Legia nie przebiła się do Europy, to trener Papszun był zadowolony z gry zespołu. W jego ocenie tak drużyna powinna prezentować się w każdym spotkaniu.

- Legia zawsze powinna walczyć do końca – przekonywał. - To nie może być tylko slogan. W tej rundzie widziałem to w każdym spotkaniu. Wierzę, że to będzie nasze DNA i tożsamość - zapowiedział szkoleniowiec Legii.

Tragedia na meczu Legia Warszawa - Motor Lublin. Zmarł jeden z kibiców

Tomaszewski: Barcelona ZAWIODŁA Lewandowskiego