Skandaliczne zachowanie kibiców Legii. Obrażali policjantów, którzy powstrzymali zamachowca

2026-11-08 20:21

Ręce opadają. Podczas niedzielnego spotkania Legii Warszawa doszło do wyjątkowo bulwersującej sytuacji na trybunach. Kibice stołecznego zespołu zdecydowali się na obraźliwą przyśpiewkę wymierzoną w policję. Szczególnie oburzający jest moment, w którym ją zaintonowali. W tym samym czasie funkcjonariusze z Krakowa, którzy z narażeniem własnego życia zatrzymali sprawcę tragicznego ataku, przebywali w szpitalu, walcząc o powrót do zdrowia.

Tłum kibiców Legii Warszawa na trybunach stadionu. O skandalu podczas meczu przeczytasz na SE Supersport.
Autor: Beata Zawadzka/ East News

Na trybunach warszawskiego stadionu rozległo się hasło „Zawsze i wszędzie policja je**** będzie”. Przyśpiewka, która od lat pojawia się na polskich stadionach, tym razem wywołała szczególnie duże oburzenie. Wszystko ze względu na okoliczności, w jakich została zaintonowana.

Zaledwie dzień wcześniej cała Polska żyła dramatycznymi wydarzeniami na krakowskim Rynku Głównym. Dwaj policjanci, Jakub Kulik i Artur Morański, podczas interwencji zdołali obezwładnić napastnika, który otworzył ogień do przypadkowych osób.

SPRAWDŹ: Zamach w Krakowie: minuta po minucie. Taka była kolej zdarzeń

W takiej sytuacji wyrażanie niechęci wobec funkcjonariuszy w trakcie meczu spotkało się z ostrą krytyką.

Bohaterska interwencja policjantów doceniona przez władze

Postawa funkcjonariuszy z Krakowa spotkała się z uznaniem najważniejszych osób w państwie i lokalnych władz. Premier Donald Tusk publicznie podkreślił ich odwagę, zaznaczając, że dzięki zdecydowanej interwencji prawdopodobnie udało się uratować wiele ludzkich istnień. Przekazał również, że obaj policjanci otrzymują odpowiednią opiekę medyczną, a ich stan jest poważny.

Zamach w Krakowie. Wstrząsające zdjęcia i nagrania

Kraków pod zamachu. Relacja Bartka Wojsy z Rynku Głównego

Z kolei prezydent Krakowa Łukasz Gibała wystąpił z inicjatywą przyznania Jakubowi Kulikowi i Arturowi Morańskiemu tytułów honorowych obywateli miasta. Chciał w ten sposób uhonorować ich za wyjątkowe poświęcenie i odwagę podczas zatrzymywania napastnika.

Pojawiły się także pozytywne informacje dotyczące stanu zdrowia rannych funkcjonariuszy. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie Tomasz Waszczuk poinformował na antenie Polsat News, że obaj policjanci zostali wybudzeni ze śpiączki.

A zachowanie części kibiców Legii, bo oczywiście nie wszystkich, trudno usprawiedliwić...

ROLKI