Tabela Ekstraklasy coraz bardziej szokuje! W Europie nie wiedzą, co się dzieje. Aktualizacja

2026-03-17 5:19

W tym sezonie piłkarska Ekstraklasa jest wyjątkowo nieprzewidywalna. Parząc na całość, można złapać się za głowę. Będąca w strefie spadkowej Legia Warszawa po 25. kolejkach ma zaledwie 12 punktów straty do prowadzącego Zagłębia Lubin, któremu do liderowania wystarcza tylko 41 oczek. Tabela Ekstraklasy szokuje coraz bardziej. Zobacz, jak wygląda po aktualizacji.

Górnik Zabrze - Pogoń Szczecin: Zdjęcia kibiców z meczu 22. kolejki PKO BP Ekstraklasy

i

Autor: ART SERVICE / Super Express Górnik Zabrze - Pogoń Szczecin: Zdjęcia kibiców z meczu 22. kolejki PKO BP Ekstraklasy

Ostatni mecz 25. kolejki Ekstraklasy. Decydujący gol w 7. minucie doliczonego czasu gry

25. kolejka Ekstraklasy za nami. W ostatnim meczu, rozegranym w poniedziałek, 16 marca, Pogoń Szczecin pokonała u siebie Koronę Kielce 2:1. Nie był to łatwy mecz dla piłkarzy "Portowców". Do przerwy przegrywali oni 0:1 po tym, jak w 24. minucie w kuriozalny sposób do własnej bramki piłkę wpakował bramkarz Pogoni Valentin Cojocaru. W drugiej połowie błysnął jednak rezerwowy Jose Pozo, który zdobył dwa gole. Najpierw doprowadził do remisu w 68. minucie, a w 7. minucie doliczonego czasie gry zapewnił zwycięstwo Szczecinianom. W aktualnej tabeli Ekstraklasy Pogoń zajmuje 8. miejsce z 34 punktami. Korona natomiast plasuje się na 12. miejscu, a do "Portowców" ma... jedno oczko straty. Generalnie różnice punkowe w tabeli Ekstraklasy są wręcz absurdalnie małe. Gdy patrzą na nią kibice w Europie, nie widzą co się dzieje. Drugiej takiej ligi na Starym Kontynencie chyba nie ma.

Karol Nawrocki wygwizdany na meczu Ekstraklasy. U jego boku siedział ważny, zagraniczny gość

QUIZ. Polska piłka nożna lat 90. Leszek Pisz, Marek Citko i inni. Dopasuj piłkarza do klubu
Pytanie 1 z 15
Leszek Pisz grał w:

Aktualna tabela Ekstraklasy

Liderem Ekstraklasy - mimo w porażki w minionej kolejce z Lechem Poznań - jest Zagłębie Lubin, które ma 41 punktów. "Kolejorz" jest drugi i na tyle samo punktów co "Miedziowi". Trzecia z kolei Jagiellonia zgromadziła o trzy oczka mniej, ale do rozegrania ma jeden mecz zaległy. Jeśli go wygra, to... też będzie mieć 41 punków. Niżej jest jeszcze ciekawiej. Między trzecią Jagiellonią a dwunastą Koroną jest tylko pięć punktów różnicy. Z kolei grająca fatalny sezon i znajdująca się w strefie spadkowej Legia Warszawa do podium traci tylko dziesięć punków, czyli trzy wygrane mecze. "Wojskowi" ciągle zresztą mają szanse nawet na mistrzostwo Polski, bo od Zagłębia dzieli ich 12 punktów, a do rozegrania jest jeszcze dziewięć kolejek. Ktoś mógłby pomyśleć, że przy takim układzie tabeli Legia ma jakąś dużą przewagę na kolejną drużyną. Gdzie tam... Plasujący się na 17. miejscu Widzew Łódź do piłkarzy ze stolicy traci... punkt. Od reszty odstaje jedynie Bruk-Bet Termalica Nieciecza, który zgromadził 22 punkty i wydaje się być pewniakiem do spadku. Tyle tylko, że w tym sezonie Ekstraklasy pewnym nie można być absolutnie niczego. Na pewno czeka nas jeszcze niejedno szokujące rozstrzygnięcie.

Galeria: Donald Tusk na meczu Litwa - Polska

Super Express Google News
Jan Tomaszewski apeluje do Urbana: Nie wystawiaj Pietuszewskiego od początku meczu!