- Na 3 kolejki przed końcem sezonu Widzew Łódź jest w strefie spadkowej na 16. miejscu.
- Najbliższy mecz zagra u siebie z 15. Lechią Gdańsk, do której traci 2 punkty.
- Przed tym spotkaniem właściciel Widzewa - Robert Dobrzycki - postanowił zwrócić się do kibiców.
Widzew blisko spadku, właściciel Robert Dobrzycki z apelem do kibiców
Nie tak miał wyglądać sezon Widzewa Łódź, przed którym korzystano z ogromnego jak na polskie realia budżetu. Na same transfery latem i zimą wydano blisko 23 miliony euro, kwotę nieosiągalną dla innych klubów Ekstraklasy. Jest to możliwe za sprawą właściciela Roberta Dobrzyckiego, jednak jego pieniądze nie przełożyły się na wyniki. Po 31 z 34 kolejek Widzew zajmuje 16. miejsce w strefie spadkowej, co więcej tracąca do niego 2 punkty Arka Gdynia ma rozegrany jeden mecz mniej. Sytuacja łódzkiego klubu jest więc krytyczna, a wielkie znaczenie ma najbliższy mecz u siebie z 15. Lechią Gdańsk.
Człowiek Donalda Tuska szuka zaczepki po meczu Legia - Widzew?! Szybko go zgasili
Widzewiacy tracą do bezpiecznej strefy 2 pkt. O wadze starcia z Lechią najlepiej świadczy fakt, że właściciel klubu zwrócił się z prośbą do kibiców o wsparcie.
Widzewiacy, ten sezon to na pewno rozczarowanie dla nas wszystkich, moje sięga zenitu. Przyjdzie czas na analizę, wnioski i działania po ostatnim meczu. Słabe wyniki, wiele meczów przegranych lub zremisowanych w ostatnich minutach - to są fakty. Sezon wielu zmian, które wytworzyły oczekiwania i olbrzymie zainteresowanie czymkolwiek, co się dzieje wokół Widzewa. Podsycane to wszystko krytyką, słuszną, a czasem niesłuszną, oraz "faktami" wymyślanymi dla własnej popularności. Widzew to Wielki Klub - to niesamowita społeczność na dobre i na złe. Do końca razem, walka do końca. Przed ostatnimi spotkaniami chciałbym Was prosić o jedność i doping do ostatniej sekundy ostatniego meczu. Jestem za Widzewem od zawsze i obiecuję, że będę na zawsze. Na dobre i na złe - dla mnie Widzew to moje życie. Bądźmy razem - Widzew jest niezniszczalny! - napisał w portalu X Robert Dobrzycki.
Niespotykana wcześniej metoda komunikacji z kibicami mówi wiele. Już przy okazji ostatniego meczu Widzewa u siebie (2:0 z Motorem Lublin) na trybunach był widoczny podział pomiędzy sfrustrowanymi kibicami a tymi, którzy chcą wspierać swój klub do końca. W tych trudnych chwilach właściciel postanowił wyjść przed szereg i poprosić o cenne wsparcie. Mecz 32. kolejki Widzew Łódź - Lechia Gdańsk już w sobotę, 9 maja, o 14:45.