Jeszcze kilka lat temu wielu nie wierzyło, że „Poldi” rzeczywiście trafi do zabrzańskiego klubu. Gdy jednak podpisał kontrakt, zakładano raczej krótki epizod – rok, może dwa. Tymczasem niespełna 41-letni zawodnik ma już na koncie 132 występy w barwach Górnika i niewykluczone, że dołoży kolejne.
Choć sporo osób spodziewa się zakończenia jego kariery już tego lata, sam Podolski podchodzi do tego tematu z dystansem. W rozmowie z Weszło, przy okazji świętowania zdobycia Pucharu Polski, podkreślił, że na decyzję jest jeszcze czas.
ZOBACZ TEŻ: Bardzo szybka decyzja w Rakowie. Już ogłoszono nazwisko trenera
– Zostały cztery kolejki, mamy jeszcze mecze do rozegrania. To nie jest żadne pożegnanie. Najpierw chcemy utrzymać miejsce w tabeli, a potem zobaczymy. Decyzji jeszcze nie podjąłem. W ostatnich latach robiłem to spokojnie i teraz będzie podobnie – stwierdził.
Puchar Polski pomiędzy Górnikiem Zabrze i Rakowem Częstochowa na PGE Narodowym w Warszawie [Zdjęcia]
W obecnym sezonie, mimo 15 występów bez gola, perspektywa gry z Górnikiem w europejskich pucharach – czy to w eliminacjach Ligi Mistrzów, czy przynajmniej w kwalifikacjach do Ligi Europy – może być dla niego dodatkową motywacją.
Po zakończeniu sezonu, dokładnie 4 czerwca, Podolski skończy 41 lat.
ZOBACZ TEŻ: Wielkie chwile Ewy Pajor! Bohaterka Barcelony. Przełamie "klątwę" w LM?