- Przed meczem z Lechią Widzew zajmował 16. miejsce ze stratą 2 punktów do drużyny z Gdańska.
- Wygrana 3:1 pozwoliła Widzewiakom wydostać się ze strefy spadkowej po 32. z 34 kolejek Ekstraklasy!
- Do czerwonej strefy spadła z kolei Lechia z dorobkiem 38 pkt.
Widzew Łódź - Lechia Gdańsk 3:1 (3:0) (Bergier 10', 28'; Kapuadi 37'; Zhelizko 66')
Widzew: Drągowski - Isaac (46' Krajewski), Wiśniewski, Kapuadi, Kozlovsky - Alvarez (83' Pawłowski), Shehu, Kornvig - Baena (79' Andreou), Bergier (90+1' Zeqiri), Fornalczyk (83' Selahi)
Lechia: Paulsen - Kłudka, Dyachuk (90' Głogowski), Rodin, Vojtko - Kapić (65' Tsarenko), Zhelizko - Mena, Sezonienko (46' Neugebauer), Cirković - Bobcek
Czerwona kartka za drugą żółtą - Shehu (89')
Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork)
Sezon PKO BP Ekstraklasy jest już na ostatniej prostej, a sytuacja Widzewa przed meczem z Lechią była naprawdę trudna. Właściwie tylko zwycięstwo utrzymywało drużynę z Łodzi w grze o utrzymanie. I choć to goście lepiej rozpoczęli sobotnie spotkanie, Widzew szybko wyprowadził cios, po którym nabrał wiatru w żagle. Już w 10. minucie Sebastian Bergier wykorzystał znakomite dośrodkowanie Mariusza Fornalczyka i wprawił kibiców w euforię. Ta była jeszcze większa 18 minut później, gdy najlepszy strzelec drużyny trafił po raz drugi, a niewiele później wynik na 3:0 podwyższył Steve Kapuadi. Widzewiacy zeszli na przerwę z komfortową przewagą, której po prostu nie mogli wypuścić.
Napad na dom Jana Bednarka w Portugalii. Piłkarzowi grożono nożem, skradziono fortunę!
I tak też było - Widzew w drugiej połowie grał zdecydowanie słabiej, ale Lechię było stać jedynie na efektowny strzał z dystansu Ivana Zhelizki. W samej końcówce podobną próbę podjął Tomasz Neugebauer, jednak kapitalną interwencją wykazał się Bartłomiej Drągowski, broniąc wynik 3:1. Chwilę wcześniej drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną obejrzał Juljan Shehu, ale Lechii zabrakło pomysłu i czasu, by wykorzystać grę w przewadze.
Po ostatnim gwizdku sędziego stadion w Łodzi wybuchł z radości, a Widzew na dwie kolejki przed końcem rozgrywek wreszcie uciekł ze strefy spadkowej i wskoczył na... 12. miejsce. Jego przewaga nad 16. obecnie Lechią wynosi jednak zaledwie punkt, co zwiastuje ogromne emocje w dwóch ostatnich kolejkach!