Żałoba w Legii Warszawa. Zmarła legendarna postać klubu

2026-11-07 16:23

Smutne informacje napłynęły z Warszawy. Legia poinformowała o śmierci Bogusława Łobacza, który przez wiele lat był związany z klubem jako kierownik drużyny i pracownik. Miał 66 lat.

Dwie płonące białe świece na czarnym tle. O śmierci Bogusława Łobacza z Legii Warszawa przeczytasz na SE Supersport.
Autor: New Africa/ Shutterstock

O odejściu zasłużonego człowieka Legii poinformowano w sobotę. Klub w oficjalnym komunikacie podkreślił jego wieloletnie zaangażowanie i wkład w historię warszawskiego zespołu. Łobacz był nie tylko pracownikiem, ale również wielkim sympatykiem stołecznej drużyny, z którą pozostawał związany przez dziesięciolecia.

W ostatnim czasie zmagał się z poważną chorobą nowotworową. W trudnych chwilach mógł liczyć na wsparcie kibiców, którzy dodawali mu otuchy i okazywali solidarność.

ZOBACZ TEŻ: Afera w reprezentacji! Robert Lewandowski w środku absurdu. Legenda grzmi: „To jest cyrk”!

Jego przygoda z Legią rozpoczęła się jeszcze w latach 70., kiedy regularnie pojawiał się na stadionie przy Łazienkowskiej. Z czasem zaangażował się w działalność środowiska kibicowskiego, a następnie rozpoczął pracę w klubie. Pełnił między innymi funkcję kierownika pierwszego zespołu w latach 90., uczestnicząc w jednym z ważniejszych okresów w historii warszawskiej drużyny.

To właśnie za jego kadencji Legia dotarła do półfinału Pucharu Zdobywców Pucharów, a później wystąpiła w fazie grupowej Ligi Mistrzów w sezonie 1995/96.

Pamięć o Bogusławie Łobaczu zostanie uczczona przed niedzielnym spotkaniem Legii z Rakowem Częstochowa. Mecz poprzedzi minuta ciszy.

Rodzinie i bliskim zmarłego klub oraz kibice składają wyrazy współczucia.

 

ROLKI