- GKS Katowice przegrał na wyjeździe z izraelskim Hapoelem Tel-Awiw 0:2 (0:2).
- Był to pierwszy mecz 3. rundy eliminacji do Ligi Konferencji UEFA.
- Koszmarne błędy GieKSy w obronie skomplikowały jej sytuację przed rewanżem w Katowicach.
Hapoel Tel-Awiw - GKS Katowice 2:0. Katastrofa z rywalem z Izraela
Bramki: 1:0 Stav Toriel (5), 2:0 Roei Alkoukin (18).
Sędzia: Bastien Dechepy (Francja).
Hapoel: Assaf Tzur – Marcus Coco, Fernand Mayembo, Chico, Doron Leidner (66. Shahar Piven) – Stav Toriel (87. Mor Buskila), Falcao, Emmanuel Boateng (81. Daniel Dappa), Andrian Kraev, Roei Alkoukin (81. Amit Lemkin)– Omri Altman (67. Alexandre Silva).
GKS: Gabriel Kobylak – Lukas Klemenz, Arkadiusz Jędrych, Pau Resta – Erik Jirka (71. Marcin Wasielewski), Bartosz Wolski, Kacper Łukasiak (57. Mateusz Kowalczyk), Borja Galan – Eman Markovic (57. Szymon Bartlewicz), Adam Zrelak (57. Ilia Szkurin), Bartosz Nowak (81. Marcel Wędrychowski).
- Nie chcielibyśmy, aby rywal się rozpędził, musimy być czujni – mówił dzień przed spotkaniem trener GKS, Rafał Górak. Niestety dla katowickich kibiców, gospodarze rozpędzili się od samego początku, stosując wysoki pressing. I już po pięciu minutach prowadzili. Wykorzystali błąd GKS na własnej połowie i Stav Toriel płaskim uderzeniem z 18 metrów przy słupku nie dał szans Gabrielowi Kobylakowi.
Jagiellonia - Rangers: Wielka wygrana w Lidze Europy! Zobacz gole i najważniejsze akcje
Po tym golu niewiele się na boisku zmieniło. Nadal dominowali piłkarze Hapoelu, którzy wykorzystali także kolejną stratę piłki przez Arkadiusza Jędrycha blisko pola karnego i Roei Alkoukin przelobował z daleka wysuniętego bramkarza GKS. Polski zespół miał problemy z budową akcji ofensywnych. Poza zbyt lekkim uderzeniem Bartosza Nowaka z rzutu wolnego żadnego zagrożenia przed bramką gospodarzy nie było. A zawodnicy trenera Elyaniva Barda mogli do przerwy prowadzić wyżej, gdyby strzelali celniej.
Gościom nie udało się po zmianie stron odwrócić losów spotkania. W 55. minucie z powodu kontuzji boisko musiał opuścić ich napastnik Adam Zrelak. Katowiczanie wciąż nie potrafili znaleźć recepty na defensywę Hapoelu. Próba Nowaka w 63. minucie została zablokowana. Kwadrans przed końcem podstawowego czasu gry sędzia przerwał na krótko grę z powodu interwencji służb porządkowych po wbiegnięciu kibica na murawę.
El. Ligi Europy: Ufff! Lech Poznań w końcówce uratował się przed obciachem z Farerami
W końcówce gospodarze mogli zdobyć jeszcze jednego gola. Kobylak wygrał jednak pojedynek sam na sam z Danielem Dappą i obronił „poprawkę” Alexandre Silvy. Skończyło się porażką GKS 0:2 na stadionie goszczącym obie drużyny w węgierskim mieście partnerskim Katowic, co oddaliło szansę gry zespołu trenera Góraka z włoską Atalantą w kolejnej fazie rywalizacji. Hapoel w poprzedniej rundzie wyeliminował bułgarski Łudogorec Razgrad (2:0, 2:2), Katowiczanie byli lepsi od słowackiego MSK Żilina (1:2, 3:1).