Hapoel Tel-Awiw - GKS Katowice: Katastrofa w el. Ligi Konferencji! Za łatwo

2026-08-06 22:46

GKS Katowice nie poradził sobie w wyjazdowym meczu 3. rundy el. Ligi Konferencji UEFA z Hapoelem Tel-Awiw. Już po 18 minutach zespół z Izraela prowadził 2:0, wykorzystując koszmarne błędy obrony GKS-u. Ten wynik nie uległ zmianie do końca, i choć druga połowa była w wykonaniu GieKSy nieco lepsza, trudno być dobrej myśli przed rewanżem w Katowicach.

Zasmucony Arkadiusz Jędrych z GKS Katowice na stadionie. O porażce z Hapoelem przeczytasz na SE Supersport.
Autor: ART SERVICE GKS Katowice: Arkadiusz Jędrych
  • GKS Katowice przegrał na wyjeździe z izraelskim Hapoelem Tel-Awiw 0:2 (0:2).
  • Był to pierwszy mecz 3. rundy eliminacji do Ligi Konferencji UEFA.
  • Koszmarne błędy GieKSy w obronie skomplikowały jej sytuację przed rewanżem w Katowicach.

Hapoel Tel-Awiw - GKS Katowice 2:0. Katastrofa z rywalem z Izraela

Bramki: 1:0 Stav Toriel (5), 2:0 Roei Alkoukin (18).

Sędzia: Bastien Dechepy (Francja).

Hapoel: Assaf Tzur – Marcus Coco, Fernand Mayembo, Chico, Doron Leidner (66. Shahar Piven) – Stav Toriel (87. Mor Buskila), Falcao, Emmanuel Boateng (81. Daniel Dappa), Andrian Kraev, Roei Alkoukin (81. Amit Lemkin)– Omri Altman (67. Alexandre Silva).

GKS: Gabriel Kobylak – Lukas Klemenz, Arkadiusz Jędrych, Pau Resta – Erik Jirka (71. Marcin Wasielewski), Bartosz Wolski, Kacper Łukasiak (57. Mateusz Kowalczyk), Borja Galan – Eman Markovic (57. Szymon Bartlewicz), Adam Zrelak (57. Ilia Szkurin), Bartosz Nowak (81. Marcel Wędrychowski).

- Nie chcielibyśmy, aby rywal się rozpędził, musimy być czujni – mówił dzień przed spotkaniem trener GKS, Rafał Górak. Niestety dla katowickich kibiców, gospodarze rozpędzili się od samego początku, stosując wysoki pressing. I już po pięciu minutach prowadzili. Wykorzystali błąd GKS na własnej połowie i Stav Toriel płaskim uderzeniem z 18 metrów przy słupku nie dał szans Gabrielowi Kobylakowi.

Jagiellonia - Rangers: Wielka wygrana w Lidze Europy! Zobacz gole i najważniejsze akcje

Po tym golu niewiele się na boisku zmieniło. Nadal dominowali piłkarze Hapoelu, którzy wykorzystali także kolejną stratę piłki przez Arkadiusza Jędrycha blisko pola karnego i Roei Alkoukin przelobował z daleka wysuniętego bramkarza GKS. Polski zespół miał problemy z budową akcji ofensywnych. Poza zbyt lekkim uderzeniem Bartosza Nowaka z rzutu wolnego żadnego zagrożenia przed bramką gospodarzy nie było. A zawodnicy trenera Elyaniva Barda mogli do przerwy prowadzić wyżej, gdyby strzelali celniej.

Gościom nie udało się po zmianie stron odwrócić losów spotkania. W 55. minucie z powodu kontuzji boisko musiał opuścić ich napastnik Adam Zrelak. Katowiczanie wciąż nie potrafili znaleźć recepty na defensywę Hapoelu. Próba Nowaka w 63. minucie została zablokowana. Kwadrans przed końcem podstawowego czasu gry sędzia przerwał na krótko grę z powodu interwencji służb porządkowych po wbiegnięciu kibica na murawę.

El. Ligi Europy: Ufff! Lech Poznań w końcówce uratował się przed obciachem z Farerami

W końcówce gospodarze mogli zdobyć jeszcze jednego gola. Kobylak wygrał jednak pojedynek sam na sam z Danielem Dappą i obronił „poprawkę” Alexandre Silvy. Skończyło się porażką GKS 0:2 na stadionie goszczącym obie drużyny w węgierskim mieście partnerskim Katowic, co oddaliło szansę gry zespołu trenera Góraka z włoską Atalantą w kolejnej fazie rywalizacji. Hapoel w poprzedniej rundzie wyeliminował bułgarski Łudogorec Razgrad (2:0, 2:2), Katowiczanie byli lepsi od słowackiego MSK Żilina (1:2, 3:1).

Bartosz Nowak, najlepszy piłkarz sezonu Ekstraklasy