- GKS Katowice przegrał 2:1 z MSK Żilina w pierwszym meczu 2. rundy el. Ligi Konferencji.
- Katowiczanie szybko objęli prowadzenie w 6. minucie, ale później zostali stłamszeni przez rywali.
- Był to pierwszy mecz GKS-u w europejskich pucharach od 2003 roku i pamiętnej klęski z Cementarnicą Skopje.
MSK Żilina - GKS Katowice: Powrót do Europy zaczął się pięknie, a potem dwa ciosy
Powrót Katowiczan po 23-letniej przerwie do europejskiej rywalizacji nie był udany. W czwartek dobrze rozpoczęli spotkanie w Żylinie. W 6. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Bartosza Nowaka celnym strzałem głową do bramki popisał się Lukas Klemenz. Szybko oddali jednak inicjatywę rywalowi, a ten miał świetną okazję do wyrównania już w 17. min. W sytuacji sam na sam z Gabrielem Kobylakiem znalazł się Krisztian Bari, ale golkiper z Polski zdołał uratować zespół od utraty gola.
Raków - Valletta: Blamaż wisiał w powietrzu, ale polski klub górą w Lidze Konferencji!
W 28. min został przez sędziego podyktowany rzut karny dla gospodarzy (za faul Alana Czerwińskiego). Po kilkudziesięciu sekundach „jedenastkę” zamienił na bramkę Miroslav Kacer. W 41. min groźnie, ale niecelnie, uderzył Patrik Ilko. Tuż przed przerwą z bliska, ale także obok bramki strzelił Fabian Bzdyl. Wynik spotkania przed końcem pierwszej połowy nie uległ zmianie.
Po wznowieniu gry stosunkowo szybko padł gol na 2:1 dla gospodarzy. W 47. min. na uderzenie z 18 metrów zdecydował się Frantisek Kosa. Bramkarz GKS odbił piłkę, ale strzał kolegi z zespołu skutecznie dobił Timotej Hranica. W 58. min trener Katowiczan Rafał Górak przeprowadził potrójną zmianę w swoim zespole. Po wejściu Kacpra Łukasiaka, Emana Markovica i Adama Zrelaka mecz najpierw się wyrównał, a pod koniec spotkania przewagę zyskali Katowiczanie. Nie potrafili jednak jej wykorzystać, zdobyć gola na wagę remisu.
O ile drużyna ze stolicy woj. śląskiego meczem w Żylinie rozpoczęła pucharowe boje w sezonie 2026/27, to rywale mieli już okazję grać. Zespół ze Słowacji mierzył się z chorwackim Hajdukiem Split w pierwszej rundzie kwalifikacji Ligi Europy. Pierwsze spotkanie u siebie wygrał Hajduk 2:0, rewanż skończył się zwycięstwem MSK 2:1. W efekcie słowacka drużyna kontynuuje przygodę z europejskimi pucharami w eliminacjach Ligi Konferencji. Rewanż za tydzień, 30 lipca, w Katowicach.
MSK Żilina – GKS Katowice 2:1 (1:1)
Bramki: 0:1 Lukas Klemenz (6-głową), 1:1 Miroslav Kacer (29-karny), 2:1 Timotej Hranica (47).
Żółte kartki: Marko Roginić, Jan Minarik, Jakub Badzgon, Krisztian Bari, Andrei Florea (Żilina) - Eman Markovic, Arkadiusz Jędrych, Alan Czerwiński (GKS)
Sędzia: Sven Wolfensberger (Szwajcaria)
MSK Żilina: Jakub Badzgon – Tobias Paliscak, Jan Minarik, Aleksandre Narimanidze – Timotej Hranica, Fabian Bzdyl (82. Andrei Florea), Miroslav Kacer (75. Xavier Adang), Krisztian Bari - Frantisek Kosa (82. Samuel Datko), Marko Roginić (74. Lukas Prokop), Patrik Il'ko (67. Michal Fasko)
GKS Katowice: Gabriel Kobylak - Alan Czerwiński, Arkadiusz Jędrych, Lukas Klemenz - Marcin Wasielewski, Sebastian Milewski (58. Kacper Łukasiak), Jesse Bosch (73. Bartosz Wolski), Borja Galan - Marcel Wędrychowski (58. Eman Markovic), Ilja Szkurin (58. Adam Zrelak), Bartosz Nowak (84. Szymon Bartlewicz).