- Mecz Raków Częstochowa - Hammarby IF w 3. rundzie el. Ligi Konferencji zakończył się remisem 0:0.
- Polski klub nie wykorzystał atutu własnego boiska i skomplikował sobie sytuację w walce o awans.
- Rewanż w stolicy Szwecji za tydzień, w czwartek 13 sierpnia.
Raków - Hammarby 0:0. Rozczarowanie przed rewanżem
Raków w 2. rundzie eliminacji Ligi Konferencji dwukrotnie wygrał z Vallettą (3:1, 4:0). Wicemistrzowie Szwecji są jednak bardziej wymagającym rywalem od maltańskiego klubu. Ekipa Hammarby spadła do LK po porażce w 2. rundzie kwalifikacji Ligi Europy w dwumeczu z Anderlechtem Bruksela (1:1, 1:3).
Jagiellonia - Rangers: Wielka wygrana w Lidze Europy! Zobacz gole i najważniejsze akcje
W pierwszych minutach w Częstochowie skrzydłowy Rakowa Michael Ameyaw w 7. minucie dośrodkował w pole karne, napastnik Mahir Emreli uderzył głową, ale piłka przeleciała nad poprzeczką. Następnie Oskar Repka podał do Patryka Makucha, który z bliska oddał strzał głową, ale bramkarz Warner Hahn wykazał się wybitnym refleksem. Frank Adjei z Hammarby spróbował szczęścia z dystansu, lecz trafił w boczną siatkę.
W 37. min pomocnik Rakowa Władysław Koczerhin strzelił z dystansu, bramkarz wypuścił piłkę z rąk, ale gospodarze nie wykorzystali jego błędu. Po chwili napastnik gości Victor Lind uderzył zza pola karnego, lecz trafił wprost w Kacpera Trelowskiego. W pierwszej połowie Raków miał optyczną przewagę, ale nie stworzył wielu okazji. Goście mądrze się bronili i czasami stwarzali zagrożenie pod bramką Częstochowian.
Piłkarze Hammarby mieli przewagę na początku drugiej połowy. Groźny strzał nad poprzeczką oddał Adjei. Ghańczyk mógł strzelić gola w 56. min, gdy po jego uderzeniu piłkę na linii bramkowej zatrzymali obrońcy Rakowa, którzy wyręczyli Trelowskiego. Później Lind strzelił z ostrego kąta, ale trafił w obrońcę i po rykoszecie piłkę złapał bramkarz.
Nie żyje Mateusz Bąk. Rozrywający serce wpis żony po śmierci znanego piłkarza
W 67. min Ameyaw wykonał rzut rożny, po którym Bogdan Racovitan umieścił piłkę w bramce. Gol nie został jednak uznany, gdyż rumuński obrońca pomógł sobie ręką. Później Oskar Repka zdecydował się na strzał z dystansu i wywalczył kolejny rzut rożny. Po dośrodkowaniu strzelił głową, jednak bramkarz Hahn uratował swój zespół.
Po okresie dominacji Rakowa, Hammarby przeprowadziło kontratak i Trelowski w krótkim czasie obronił dwa strzały. W 90. min groźną akcję Rakowa zamykał Ameyaw, ale nie trafił czysto w piłkę, która trafiła w ręce Hahna. Raków przełożył zaplanowany na ten weekend ligowy mecz z Zagłębiem Lubin, aby zregenerować się i lepiej przygotować do rewanżu z Hammarby. W Sztokholmie faworytem będą jednak gospodarze.
Raków Częstochowa - Hammarby IF 0:0.
Żółte kartki: Michael Ameyaw (Raków) - Noah Persson, Frederik Winther (Hammarby)
Sędzia: Henrik Nalbandyan (Armenia). Widzów: 5500.
Raków: Kacper Trelowski - Fran Tudor (25. Dieudonne Gaucho Debohi), Bogdan Racovitan, Stratos Svarnas - Jean Carlos Silva (66. Erick Otieno), Oskar Repka, Marko Bulat (66. Oliwier Kwiatkowski), Władysław Koczerhin, Michael Ameyaw - Patryk Makuch, Mahir Emreli.
Hammarby: Warner Hahn - Hampus Skoglund, Ibrahima Fofana, Victor Eriksson, Frederik Winther - Frank Adjei (79. Amin Boudri), Markus Karlsson (79. Oscar Johansson), Nahir Besara (65. Montader Madjed), Tesfaldet Tekie, Noah Persson (90+3 Waylon Renecke) - Victor Lind (65. Paulos Abraham).