- Jan Ziółkowski zdobył pierwszą bramkę w barwach AS Roma
- Młody polski piłkarz strzelił gola na wagę awansu do 1/8 finału Ligi Europy
- Jego niesamowity sukces skomentował Zbigniew Boniek, legendarny piłkarz Romy
Ziółkowski został bohaterem Romy! Wielki sukces
To był wieczór Jana Ziółkowskiego. Młody polski obrońca AS Romy wyrasta na nową gwiazdę Rzymu. Jego trafienie w końcówce spotkania z Panathinaikosem zapewniło włoskiej drużynie bezpośredni awans do 1/8 finału Ligi Europy, a przy okazji wywołało reakcję samego Zbigniewa Bońka.
Sytuacja Romy w Atenach była trudna. Rzymianie potrzebowali punktu, aby uniknąć baraży, ale długo przegrywali z Panathinaikosem. Wtedy, w 80. minucie, do akcji wkroczył Jan Ziółkowski. Polak zdobył wyrównującą bramkę na 1:1, która okazała się "złotym strzałem" na wagę bezpośredniej kwalifikacji do fazy pucharowej.
W zespole gospodarzy z powodu kartek zabrakło Karola Świderskiego, który z trybun oglądał, jak jego rodak eliminuje grecki klub z walki o bezpośredni awans (Panathinaikos zagra w barażach).
Ziółkowski strzelił gola w barwach Romy. Boniek komentuje
Gol Ziółkowskiego ma też wymiar historyczny. 19-latek stał się zaledwie trzecim Polakiem w historii – po Zbigniewie Bońku i Nicoli Zalewskim – który wpisał się na listę strzelców w barwach Giallorossich.
Legendarny "Zibi", widząc wyczyn młodszego kolegi, zareagował błyskawicznie i z humorem na platformie "X". – Janek zaczął mnie gonić – napisał Boniek, doceniając wkład Ziółkowskiego w sukces Romy.