Według doniesień zachodnich mediów, w tym BBC, The Telegraph i ESPN, Hyron Andrews został znaleziony nieprzytomny w kabinie prysznicowej w strefie spa hotelu Atalante. Kabina była zablokowana od wewnątrz. Ratownicy medyczni wezwani około godziny 10 rano czasu lokalnego stwierdzili zatrzymanie krążenia i oddechu. Mimo prób reanimacji nie udało się go uratować – zmarł na miejscu.
Federacja rugby z RPA poinformowała, że śmierć była wynikiem wypadku i nastąpiła po upadku. Francuska prokuratura w La Rochelle wszczęła śledztwo. Nie stwierdzono śladów przemocy, a udział osób trzecich uważany jest za mało prawdopodobny. Zarządzono sekcję zwłok.
Nie żyje medalista mistrzostw Polski. Miał 25 lat
Hyron Andrews, urodzony 6 lipca 1995 roku latem 2026 roku wrócił z Anglii do RPA i dołączył do Lions. Zostawił żonę Maighlin oraz dwóch synów: Hendrixa i Emersona.
Lions mimo tragedii postanowili zagrać mecz z La Rochelle ku czci Hyrona Andrewsa. Przed wszystkimi spotkaniami Pucharu Mistrzów i Challenge Cup zaplanowano minutę ciszy. Klub i Sale Sharks złożyły kondolencje rodzinie.
Nie żyje 16-letni piłkarz. Koszmarny wypadek w czasie meczu, co za tragedia!
- Mamy złamane serca po odejściu Hyrona. Był nie tylko utalentowanym rugbistą, ale także cenionym członkiem naszej rodziny Lions - podkreślił dyrektor generalny klubu Rudolf Straeuli, kierując słowa wsparcia do pogrążonej w żałobie żony sportowca oraz ich dwóch synów.