- FC Barcelona szesnasty raz w historii zdobyła Superpuchar Hiszpanii
- „Duma Katalonii” pokonała Real Madryt 3:2 i sięgnęła po pierwszy puchar w 2026 roku
- Zobacz w galerii, jak "Duma Katalonii" świętowała zdobycie Superpucharu
Szalony Superpuchar Hiszpanii. FC Barcelona pokonała Real
El Clasico znów nie zawiodło. W finale Superpucharu Hiszpanii FC Barcelona po niesamowitym widowisku pokonała Real Madryt 3:2, broniąc tym samym tytułu wywalczonego przed rokiem. Robert Lewandowski, choć grał tylko nieco ponad godzinę, zaznaczył swoją obecność golem w kluczowym momencie meczu.Spotkanie rozegrane w Dżuddzie toczone było w niesamowitym tempie, a kibice zgromadzeni na stadionie w Arabii Saudyjskiej byli świadkami jednej z najbardziej szalonych końcówek pierwszej połowy w historii tych rozgrywek. Wynik otworzył w 36. minucie Raphinha, ale prawdziwe emocje zaczęły się w doliczonym czasie gry. Najpierw w drugiej minucie doliczonego czasu gry wyrównał Vinicius Junior, ale odpowiedź Barcelony była błyskawiczna.
Dwie minuty później Robert Lewandowski otrzymał świetne podanie od Pedriego. 37-letni napastnik wpadł w pole karne i w sytuacji sam na sam zachował zimną krew – sprytnym strzałem pokonał Thibauta Courtois, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie. Radość nie trwała jednak długo, bo jeszcze przed gwizdkiem na przerwę stan meczu na 2:2 wyrównał Gonzalo Garcia.
Raphinha bohaterem Barcelony. Strzelił decydującego gola
W drugiej połowie decydujący cios zadała "Duma Katalonii". W 73. minucie ponownie dał o sobie znać Raphinha, ustalając wynik na 3:2. Brazylijczyk został niekwestionowanym bohaterem finału. Robert Lewandowski opuścił boisko chwilę wcześniej – w 66. minucie.
Końcówka meczu była nerwowa. Czerwoną kartkę obejrzał pomocnik Barcelony Frenkie de Jong, ale "Królewscy" nie zdołali wykorzystać gry w przewadze. Na boisku w barwach Realu pojawił się wracający po kontuzji Kylian Mbappe (wszedł w 76. minucie), ale nie odmienił losów spotkania. Wojciech Szczęsny cały mecz spędził na ławce rezerwowych zwycięzców.
– Jesteśmy bardzo szczęśliwi. Każde zwycięstwo nad Realem to wielka gra – przyznał po meczu Robert Lewandowski. Zwycięstwo oznacza, że Barcelona śrubuje swój rekord – sięgnęła po Superpuchar Hiszpanii już po raz 16. Real Madryt ma na koncie 13 triumfów.