Robert Lewandowski zdiagnozowany przez Mateusza Borka! "Poprzeklinał po polsku"

2026-02-23 19:11

Robert Lewandowski cały czas jest niepewny swojej przyszłości w Barcelonie. Mimo to kapitan reprezentacji Polski regularnie gra w wyjściowym składzie ekipy z Katalonii. Po ostatnim meczu La Liga (z UD Levante) napastnik został zdiagnozowany przez Mateusza Borka. Wnioski nie są zbyt optymistyczne.

Robert Lewandowski, Mateusz Borek

i

Autor: SE
  • Przyszłość Roberta Lewandowskiego w Barcelonie jest niepewna, mimo regularnej gry w pierwszym składzie
  • W obecnym sezonie Lewandowski zdobył 10 bramek w La Liga, 2 w Lidze Mistrzów i 1 w Superpucharze Hiszpanii, ale w ostatnim meczu ligowym nie wpisał się na listę strzelców i wyraził niezadowolenie podczas zmiany w 66. minucie.
  • Komentator Mateusz Borek zauważył brak radości w grze Lewandowskiego i zdiagnozował sytuację kapitana naszej kadry

Robert Lewandowski cały czas jest ważnym elementem w Barcelonie

Robert Lewandowski cały czas przymierzany jest do rozmaitych klubów z różnych części świata. W grę wchodzą zarówno wielkie firmy takie jak AC Milan i egzotyczne kierunki. Nie jest jednak wykluczone, że po zakończeniu sezonu 2025/2026 najlepszy polski piłkarz jednak pozostanie w klubie FC Barcelona. Kapitan naszej kadry cały czas jest bowiem niezwykle istotnym elementem układanki trenera Hansiego Flicka. W trwającym sezonie "Lewy" w rozgrywkach La Liga zdobył 10 bramek. Do tego dołożył dwa trafienia w Lidze Mistrzów i gola w Superpucharze Hiszpanii. W ostatnim spotkaniu ligowym Robert Lewandowski ponownie na murawę wybiegł w pierwszej jedenastce. W 66. minucie Polak został zmieniony. Na listę strzelców tym razem się nie wpisał. Kamery uchwyciły moment, w którym "Lewy" opuszczał plac gry. Delikatnie mówiąc, nie sprawiał wrażenia zadowolonego.

Mateusz Borek o Robercie Lewandowskim. Padły słowa o rozdarciu

Sytuację Roberta Lewandowskiego zdiagnozował komentator Mateusz Borek, który doskonale zna kapitana naszej kadry. 

Trochę brakuje radości w grze Roberta. Dostał 66 minut przeciwko Levante, 18 kontaktów z piłką, dwa strzały, jeden niecelny, drugi zbyt lekki. Poprzeklinał po polsku, schodząc z boiska, więc nie był pogodzony z decyzją Hansiego Flicka

ocenił dziennikarz w programie "Moc Futbolu" w Kanale Sportowym. Zdaniem Mateusza Borka, Robert Lewandowski "jest teraz trochę rozdarty".

Dostał bardzo dobrą finansowo ofertę z Chicago Fire. Pewnie odzywa się do niego Arabia Saudyjska. Chciałby zostać, jego żona otworzyła biznes w Barcelonie, sam przyzwyczaił się do tego miejsca, ma tam nowy dom, jego dzieci dobrze się czują. Chciałby dostać propozycję albo chociaż jakiś komunikat w stylu "game over"

- stwierdził komentator. 

Galeria: Robert Lewandowski na lotnisku z torbami

Sonda
Robert Lewandowski to najlepszy polski piłkarz w historii?
Jan Tomaszewski grzmi na Barcelonę i Flicka. Lewandowski wróci do strzelania?
Super Express Google News