- Po raz pierwszy od 2004 roku Arsenal zdobył mistrzostwo Anglii.
- Tytuł zapewniła im wpadka Manchesteru City w przedostatniej kolejce z Bournemouth (1:1).
- Na ulicach Londynu rozpoczęło się szaleństwo, które trwało do rana!
Londyn szaleje po mistrzostwie Arsenalu
Arsenal i Manchester City mieli rywalizować do ostatniej kolejki Premier League. Mistrzostwo wyjaśniło się jednak w przedostatniej serii gier, w której goniący "Obywatele" nie byli w stanie odpowiedzieć we wtorek na poniedziałkowe zwycięstwo "Kanonierów" z Burnley (1:0). Po trzech wicemistrzostwach z rzędu Arsenal wreszcie jest na szczycie i świętuje tytuł wyczekiwany od 2004 roku!
Gwiazdor Arsenalu mimowolnie pokazał całe pośladki podczas meczu! Wstydliwe zdjęcia obiegły świat
Po ostatnim gwizdku w meczu Bournemouth - Manchester City (1:1) w Londynie wybuchła euforia. Piłkarze i sztab szkoleniowy Arsenalu oglądali starcie rywali wspólnie w ośrodku treningowym, gdzie zaczęła się celebracja. Rozemocjonowani kibice szybko wyszli na ulice i zaczęli gromadzić się w okolicy stadionu Emirates. Wśród nich był m.in. legendarny Ian Wright, strzelec 185 goli dla Arsenalu, który celebrował upragnione mistrzostwo ze specjalnie przygotowaną butelką szampana.
Świętowanie w północnym Londynie trwało do białego rana, co relacjonuje dziennik "The Sun". Szczęśliwi kibice wypełnili puby, bary, a na ulicach w ruch poszły klaksony samochodów - w reakcji na świętujących fanów Arsenalu w oknach czy na dachach. To jeden z najważniejszych momentów w najnowszej historii londyńskiego klubu, ale przed zespołem Mikela Artety jeszcze jedno wielkie wyzwanie. 30 maja Arsenal zagra w finale Ligi Mistrzów UEFA z PSG i stanie przed szansą na podwójną koronę!