Gwiazdor Arsenalu mimowolnie pokazał całe pośladki podczas meczu! Wstydliwe zdjęcia obiegły świat

2026-05-19 7:56

Takiej sytuacji w Premier League chyba jeszcze nie było. W trakcie spotkania Arsenal - Burnley rozegrała się scena, o której głośno będzie przez lata. Gwiazdor "Kanonierów" Piero Hincapie mimowolnie pokazał całe pośladki podczas meczu! Wstydliwie zdjęcia obiegły świat. Jak doszło do tego kuriozalnego zdarzenia? Zajrzyj do naszej galerii.

Arsenal wymęczył zwycięstwo, ale to pośladki Ekwadorczyka zostaną zapamiętane

Arsenal Londyn przez długą część sezonu wydawał się niemal murowanym faworytem do wygrania Premier League. Gdy mistrzostwo Anglii było już na wyciągnięcie ręki, podopiecznych Mikela Artety dopadł kryzys. Po przegranym meczu z Manchesterem City sytuacja zrobiła się już bardzo niebezpieczna. Wydawało się, że "Kanonierom" po raz kolejny tytuł przejdzie koło nosa. Niespodziewany remis "The Citizens" z Evertonem jednak przywrócił nadzieję Arsenalowi. Na dwie kolejki przed końcem Premier League "Kanonierzy" mieli dwa punkty przewagi nad Manchesterem City. W poniedziałek, 18 maja, w przedostatniej kolejce, Arsenal Londyn podejmował na własnym boisku Burnley, które jest już pewne spadku do Championship. Miał to być łatwy mecz, ale podopieczni Mikela Artety męczyli się niemiłosiernie. Ostatecznie dowieźli wygraną 1:0. Jedynego gola - po dośrodkowaniu Bukayo Saki z rzutu rożnego - zdobył Kai Havertz. Spotkanie zapamiętane zostanie jednak przede wszystkim nie z powodu gola Niemca, tylko widoku całych pośladek jego kolegi z drużyny. 

Dziwaczne zdarzenie w końcówce półfinału Ligi Mistrzów! Trener Arsenalu aż się zagotował

Całe pośladki mimowolnie odsłonięte podczas meczu Arsenal - Burnley. Wstydliwe zdjęcia obiegły świat

W 77. minucie Piero Hincapie znalazł się w polu karnym Burnley. Zamiast groźnej sytuacji strzeleckiej jednak zobaczyliśmy leżącego Ekwadorczyka zdecydowanie niekompletnie ubranego i to nie ze swojej winy! Gracz Arsenalu mimowolnie odsłonił całe pośladki. Wszystko dlatego, że na spodenki Hincapie przypadkiem nadepnął gracz Burnley - Axel Tuanzebe. Ekwadorczyk szybko się ubrał, ale i tak fotoreporterzy zdążyli zrobić fotki i wstydliwe zdjęcia obiegły świat. Niebawem jednak to już nie będzie miało żadnego znaczenia. Jeśli bowiem Manchester City we wtorek, 19 maja, nie wygra wyjazdowego meczu z AFC Bournemouth, Arsenal już będzie mógł świętować mistrzostwo Anglii. W przypadku wygranej "The Citizens" wszystko rozstrzygnie się w ostatniej kolejce, która rozegrana zostanie w niedzielę, 24 maja (wszystkie mecze rozpoczną się o godz. 17.30). Arsenal zmierzy się z Crystal Palace, a na Manchester City z Astin Villą. 

W galerii prezentujemy zdjęcia z kuriozalnego zdarzenia w meczu Arsenal - Burnley

JAN TOMASZEWSKI WE ŁZACH! OGLĄDA JAK LEWANDOWSKI I SZCZĘSNY GO NAŚLADUJĄ