- Angielska federacja wykluczyła Southampton z finału baraży o Premier League z powodu szpiegowania rywali!
- Miejsce ukaranej drużyny w decydującym o awansie meczu zajmie Middlesbrough, pokonane przez Southampton w półfinale.
- Zszokowani kibice wskazują na skrajnie różne podejście do nielegalnego podglądania rywali w Anglii i Polsce.
Szpiegowali rywali i zostali boleśnie ukarani. Afera w Anglii, która w Polsce uszła na sucho?
EFL poinformowała we wtorek, że Southampton jest winne szpiegowania drużyny Middlesbrough. Wykluczenie z finału nie jest jedyną sankcją. Klub z południowej Anglii w przyszłym sezonie rozpocznie rozgrywki na zapleczu Premier League z czterema ujemnymi punktami.
„Niezależna Komisja Dyscyplinarna wykluczyła Southampton z fazy play off Championship po tym, jak klub przyznał się do licznych naruszeń przepisów EFL związanych z nieautoryzowanym filmowaniem treningów innych klubów. Skutkiem zarządzenia jest przywrócenie Middlesbrough do fazy play off i awans do finału z Hull City, który zaplanowano na sobotę 23 maja” – napisano w oświadczeniu.
Arsenal mistrzem Anglii. Nocne szaleństwo na ulicach Londynu! Legenda też świętowała
Surowa decyzja angielskiej federacji to szok dla kibiców na całym świecie. Także w Polsce, gdzie nie tak dawno mieliśmy do czynienia z podobną "aferą dronową". Już we wrześniu 2024 roku temat poruszył ówczesny trener Legii Warszawa, Goncalo Feio.
Nie chcę powiedzieć za dużo, mam też nadzieję, że nie wysyłają jakiegoś drona – tak, jak ostatnio. Nagrywanie treningów przeciwnika nie jest w porządku - mówił o metodach stosowanych rzekomo przez Raków Częstochowa.
Cała sprawa była jednak traktowana raczej z przymrużeniem oka i skończyła się bez reakcji związku. Kilka miesięcy później temat powrócił, gdy Motor Lublin znalazł podczas lipcowego sparingu niechcianego drona, sugerując niecne zamiary Arki Gdynia, z którą miał się zmierzyć w pierwszym meczu sezonu Ekstraklasy.
Yamal przyłapany z nową dziewczyną, wielka afera! Piękna Ines musiała się tłumaczyć
"Southampton przyłapany na filmowaniu treningu Middlesbrough, przyznał się do filmowania także innych klubów. Zostaną też im odjęte 4 pkt na początku sezonu Championship. U nas afera dronowa uszła jednak na sucho..." - zaznaczył przy okazji afery w Anglii dziennikarz Michał Pol.
A waszym zdaniem które podejście do szpiegowania w piłce jest bardziej zrozumiałe?