W Polsce uszło to na sucho, w Anglii gigantyczny skandal?! Potworna kara za szpiegowanie rywali

2026-05-20 13:50

Gigantyczna afera w Anglii na finiszu sezonu. Southampton zostało wykluczone z finału baraży o Premier League z powodu nielegalnego nagrywania treningów rywali! Oprócz tego nowy sezon Championship rozpocznie z ujemnymi punktami. "U nas afera dronowa uszła jednak na sucho..." - komentuje zszokowany Michał Pol w nawiązaniu do podobnych historii z Polski, które pozostały bez większej reakcji.

Goncalo Feio i trener Southampton Tonda Eckert

i

Autor: Paweł Jaskółka/Super Express,/ Associated Press Goncalo Feio i trener Southampton Tonda Eckert
  • Angielska federacja wykluczyła Southampton z finału baraży o Premier League z powodu szpiegowania rywali!
  • Miejsce ukaranej drużyny w decydującym o awansie meczu zajmie Middlesbrough, pokonane przez Southampton w półfinale.
  • Zszokowani kibice wskazują na skrajnie różne podejście do nielegalnego podglądania rywali w Anglii i Polsce.

Szpiegowali rywali i zostali boleśnie ukarani. Afera w Anglii, która w Polsce uszła na sucho?

EFL poinformowała we wtorek, że Southampton jest winne szpiegowania drużyny Middlesbrough. Wykluczenie z finału nie jest jedyną sankcją. Klub z południowej Anglii w przyszłym sezonie rozpocznie rozgrywki na zapleczu Premier League z czterema ujemnymi punktami.

Niezależna Komisja Dyscyplinarna wykluczyła Southampton z fazy play off Championship po tym, jak klub przyznał się do licznych naruszeń przepisów EFL związanych z nieautoryzowanym filmowaniem treningów innych klubów. Skutkiem zarządzenia jest przywrócenie Middlesbrough do fazy play off i awans do finału z Hull City, który zaplanowano na sobotę 23 maja” – napisano w oświadczeniu.

Arsenal mistrzem Anglii. Nocne szaleństwo na ulicach Londynu! Legenda też świętowała

W której drużynie grał ten piłkarz?
Pytanie 1 z 10
Frank Lampard

Surowa decyzja angielskiej federacji to szok dla kibiców na całym świecie. Także w Polsce, gdzie nie tak dawno mieliśmy do czynienia z podobną "aferą dronową". Już we wrześniu 2024 roku temat poruszył ówczesny trener Legii Warszawa, Goncalo Feio.

Nie chcę powiedzieć za dużo, mam też nadzieję, że nie wysyłają jakiegoś drona – tak, jak ostatnio. Nagrywanie treningów przeciwnika nie jest w porządku - mówił o metodach stosowanych rzekomo przez Raków Częstochowa.

Cała sprawa była jednak traktowana raczej z przymrużeniem oka i skończyła się bez reakcji związku. Kilka miesięcy później temat powrócił, gdy Motor Lublin znalazł podczas lipcowego sparingu niechcianego drona, sugerując niecne zamiary Arki Gdynia, z którą miał się zmierzyć w pierwszym meczu sezonu Ekstraklasy.

Yamal przyłapany z nową dziewczyną, wielka afera! Piękna Ines musiała się tłumaczyć

"Southampton przyłapany na filmowaniu treningu Middlesbrough, przyznał się do filmowania także innych klubów. Zostaną też im odjęte 4 pkt na początku sezonu Championship. U nas afera dronowa uszła jednak na sucho..." - zaznaczył przy okazji afery w Anglii dziennikarz Michał Pol.

A waszym zdaniem które podejście do szpiegowania w piłce jest bardziej zrozumiałe?

Sonda
Czy kary za szpiegowanie w piłce nożnej powinny być surowe jak w Anglii?