Jan Tomaszewski grzmi po powołaniach Urbana. "Gdzie jest Szczęsny?". Wskazał błędy selekcjonera

2026-05-26 14:20

Selekcjoner Jan Urban ogłosił listę 26 piłkarzy powołanych na czerwcowe mecze towarzyskie z Ukrainą i Nigerią. Decyzje sztabu szkoleniowego w swoim stylu skomentował legendarny bramkarz, Jan Tomaszewski. Były reprezentant Polski nie ukrywa zaskoczenia brakiem Wojciecha Szczęsnego i ma poważne wątpliwości co do niektórych debiutantów. Wskazuje też, jaką rolę w nowej kadrze powinien pełnić Robert Lewandowski.

Jan Tomaszewski, Wojciech Szczęsny

i

Autor: SE, Cyfra Sport/ Archiwum prywatne Jan Tomaszewski, Wojciech Szczęsny
  • Selekcjoner Jan Urban ogłosił kadrę na czerwcowe sparingi, a legendarny bramkarz Jan Tomaszewski nie szczędzi ostrych komentarzy wobec jego decyzji.
  • Tomaszewski wyraża głębokie zaskoczenie brakiem Wojciecha Szczęsnego w składzie i poddaje w wątpliwość sens powołań niektórych debiutantów, wskazując na potencjalne ryzyka.
  • Odkryj, jaką kluczową rolę w odmłodzonej reprezentacji, zdaniem Tomaszewskiego, powinien odegrać Robert Lewandowski i dlaczego jego obecność jest niezbędna dla młodych piłkarzy.

Tomaszewski chce w kadrze Szczęsnego

Jan Urban na czerwcowe zgrupowanie powołał trzech bramkarzy: Marcina Bułkę, Kamila Grabarę i Mateusza Kochalskiego. Decyzja o pominięciu Wojciecha Szczęsnego (który dawno zrezygnował z gry w reprezentacji) jest dużym zaskoczeniem dla Jana Tomaszewskiego, który uważa, że doświadczenie golkipera byłoby bezcenne dla budowanej na nowo drużyny.

- Dziwię się, że nie ma tutaj Wojtka Szczęsnego, który moim zdaniem powinien być w kadrze aż do Mistrzostw Europy. Jeśli będzie grał w Barcelonie jako drugi, czyli trenował przeciwko najlepszym piłkarzom świata, to dla poprawienia atmosfery po tej Szwecji, która odbija się czkawką, powinien być - ocenia Tomaszewski.

Przeczytaj także: Jan Urban ogłosił powołania. Jest Robert Lewandowski i kilka niespodzianek

Legendarny bramkarz podkreśla, że mecze towarzyskie z Ukrainą i Nigerią są kluczowe dla przyszłości kadry. To one mają wyłonić trzon zespołu, który powalczy w Lidze Narodów oraz eliminacjach do Mistrzostw Europy.

Szansa dla młodych, ale i duże ryzyko

Wśród powołanych znalazło się kilku debiutantów, m.in. obrońcy Kacper Potulski, Norbert Wojtuszek i Oskar Wójcik, a także napastnicy Karol Czubak i Mateusz Żukowski. Tomaszewski przyznaje, że to czas na testowanie nowych zawodników, ale jednocześnie ostrzega przed presją związaną z grą w narodowych barwach.

- Jak się nakłada koszulkę z orłem, można całkowicie stracić formę albo zabłysnąć, ale te dwa mecze mają dać odpowiedź, na jakich obrońców postawić - uważa.

Zobacz też: Był kapitanem reprezentacji na mundialu. Zdębieliśmy, gdy zobaczyliśmy, jak Tomasz Wałdoch wygląda w wieku 55 lat

Szczególne wątpliwości ma co do powołania Karola Czubaka z Motoru Lublin, który w przeszłości nie sprawdził się w zagranicznych klubach.

- To na bezrybiu i rak rybą. Zdobył miano najlepszego napastnika w Polsce - pyta retorycznie, nawiązując do gali Ekstraklasy, którą Łukasz Podolski podsumował jako "kabaret".

Jaka przyszłość Roberta Lewandowskiego?

Mimo spekulacji na temat przyszłości Roberta Lewandowskiego w kadrze, Jan Urban zdecydował się go powołać. Zdaniem Tomaszewskiego, kapitan jest absolutnie niezbędny w procesie budowy nowego zespołu.

- Robert powinien grać w kadrze, bo sama obecność tego zawodnika, tym bardziej dla tych nowych, 19- i 20-latków, będzie kluczowa. On będzie takim Łukaszem Podolskim w reprezentacji Polski - twierdzi Tomaszewski.

Według niego Lewandowski powinien pełnić rolę mentora i "trenera na boisku" przynajmniej do końca eliminacji do Mistrzostw Europy. Jego obecność ma pomóc młodym zawodnikom wejść do drużyny i podnieść jej poziom.

Jan Urban przed meczami z Ukrainą i Nigerią
QUIZ. Ile wiesz o Wojciechu Szczęsnym? Mniej niż 8/15 to wstyd!
Pytanie 1 z 15
Zacznijmy od czegoś łatwego. Wojciech Szczęsny jest synem innego, znanego bramkarza. Podaj jego imię