Jan Urban zdradza plan na najbliższe sparingi. Co z Lewandowskim? Selekcjoner jest tego pewny

2026-05-26 11:50

Reprezentacja Polski musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Dwa najbliższe mecze kontrolne nie będą przygotowywać jej do zbliżającego mundialu, a jedynie zakończą sezon. Selekcjoner Jan Urban przyznał, że plany trzeba było zmieniać, ale mówi nam, jak będą wyglądały sparingi z Ukrainą (31 maja) i Nigerią (3 czerwca). – Będziemy niektórych ściągać wręcz z wakacji. Musimy działać ostrożnie – mówi "Super Expressowi".

Jan Urban przed meczami z Ukrainą i Nigerią

– Czy trzeba było po przegranym barażu ze Szwecją bardzo zmieniać plany na to czerwcowe zgrupowanie?

– Plany miały być, inne, ale są, jakie są... Mamy dwa mecze sparingowe. W nim chcemy dać szanse nowym twarzom, ale niezbyt wielu. Zdajemy sobie sprawę z tego, że jeśli będzie zbyt wielu debiutantów czy nowych zawodników, to nie ma zrozumienia i płynności gry. A my w dalszym ciągu chcemy zgrywać tą reprezentację. Dawać szanse zawodnikom, którzy w trakcie eliminacji byli w drużynie, ale grali mniej. Są dwa spotkania w bardzo krótkim odstępie czasu, te rotacje są wręcz normalne i one będą miały miejsce.

ZOBACZ TEŻ: Koszmar Kamila Grabary! Wszystko przepadło. Co on teraz zrobi?!

– Plan na oba spotkania jest taki sam? Zrywamy kilku nowych piłkarzy z doświadczonymi zawodnikami i w starciu z Ukrainą i z Nigerią?

– Przez fakt, że te mecze są tak blisko siebie, to jest raczej niemożliwe, by jeden zawodnik grał w pierwszym jak i drugim meczu po 90 minut. Można zrobić chyba osiem zmian, nawet 11 jeśli dogadamy się z rywalem. Musimy pamiętać, że wszyscy zawodnicy są po sezonie, niektórzy będą mieć dwa tygodnie przerwy od końca ligi do meczu z Ukrainą (31 maja). Będziemy niektórych ściągać wręcz z wakacji. Musimy działać ostrożnie.

Mecz o mundial Szwecja - Polska na zdjęciach [Galeria]

– Robert Lewandowski już na fecie mistrzowskiej Barcelony zadeklarował przyjazd na zgrupowanie reprezentacji. Będzie grał?

– Wydaje mi się, że nie przyjedzie, by tylko być z nami. Znając go, będzie chciał grać w obu spotkaniach. Zobaczymy, jak to rozwiążemy.

– Skoro jesteśmy na gali PKO BP Ekstraklasy to na koniec za pytam, jak się podobał Panu ten sezon?

– Wydaje mi się, że wszyscy kibice mieli wielką frajdę, oglądając ten sezon. Większość drużyn myślała o Europie, ale też o spadku. Ta liga była niesamowicie wyrównana, widzę to zainteresowanie. O jakości ligi możemy dyskutować, na pewno była ciekawa przez to, że była wyrównana. Była interesująca i było wiele zaskakujących rozstrzygnięć. Zobaczymy, jakie to będzie mieć przełożenie na europejskie puchary. To nam da odpowiedź na pytanie: w którym miejscu jesteśmy. Zaprezentowanie się w Europie jest ważne. Czekamy już długo na to, by zaprezentować się "trochę wyżej" niż Liga Konferencji.

ZOBACZ TEŻ: Awantura po Gali Ekstraklasy! "Co ci znowu nie pasi?", "Trochę pokory"

SuperSport
ORŁY JANA URBANA | SuperSport