Jan Urban po klęsce z Mołdawią. "Nikogo nie można lekceważyć"

2023-06-21 17:01

Wydawało się, że Polska bez problemów poradzi sobie z Mołdawią. Do przerwy było dobrze, bo kadra prowadziła 2:0. Jednak dramat rozegrał się po przerwie, gdy straciliśmy trzy gole i przegraliśmy 2:3 w trzecim spotkaniu w el. EURO 2024. Trener Jan Urban tak widzi klęskę z Mołdawią.

Jan Urban

i

Autor: Cyfrasport Jan Urban

Trudno to wyjaśnić komuś, kto widział tylko pierwszą połowę

Polska zajmuje w grupie czwarte miejsce, a wskazywana była jako faworyt do jej wygrania. - Słyszałem, że byli tacy, którzy przy stanie 2:0 dla Polski odpuścili dalsze oglądanie, a rano dowiedzieli się o przegranej - powiedział Jan Urban, trener Górnika, cytowany przez PAP. - Trudno to wyjaśnić komuś, kto widział tylko pierwszą połowę. Gdybyśmy strzelili trzecią bramkę, z Mołdawian znów zeszłoby powietrze. Tak się nie stało. Prowadziliśmy 2:0 z teoretycznie i praktycznie zdecydowanie słabszym zespołem. Kontrolowaliśmy przebieg pierwszej połowy. Wydawało się, że nic złego nie może się wydarzyć. Okazało się, jak trudno się jest przestawić, kiedy ten słabszy dostanie impuls i od razu idzie na nim do przodu. Nie byliśmy potem w stanie odwrócić sytuacji pod względem mentalnym - podsumował.

Sytuacja w tabeli stała się taka, że nie ma żartów

Szkoleniowiec Górnika uważa, że przegrana z Mołdawią może być kosztowna dla polskiej kadry. - Sytuacja w tabeli stała się taka, że nie ma żartów. A nie będzie łatwo wygrać wszystkie pozostałe mecze grupowe. Potrzebny jest szacunek dla rywala, bo może się przytrafić przykra niespodzianka. Nikogo nie można lekceważyć. "Na chodzonego" nie wygrasz, każdy potrafi biegać, przeszkadzać – stwierdził trener Urban.

Sonda
Czy Fernando Santos powinien zostać zwolniony?