Dariusz Szpakowski skomentuje mecze MŚ? Tak odniósł się do sprawy

2026-03-09 12:00

W czerwcu TVP pokaże wszystkie 104 spotkania mistrzostw świata. Turniej wzbudza duże zainteresowanie także w kontekście obsady komentatorskiej. Wielu kibiców zastanawia się, czy Dariusz Szpakowski skomentuje swój 13. mundial. W rozmowie z Karolem Paciorkiem wypowiedział się na temat pracy przy zbliżającym się turnieju.

Dariusz Szpakowski napisał książkę. Plejada gwiazd na premierze

i

Autor: Artur Hojny/Super Express

Na razie wiadomo jedno – Szpakowski nie poleci z ekipą TVP na turniej organizowany przez USA, Meksyk i Kanadę. Nie zapadła jednak jeszcze decyzja, czy będzie komentował część spotkań ze studia w Warszawie.

– Na mistrzostwa świata wyślemy tym razem tylko dwie pary komentatorskie: Mateusza Borka z Grzegorzem Mielcarskim oraz Jacka Laskowskiego z Robertem Podolińskim. To oni skomentują mecz otwarcia oraz najważniejsze spotkania – od ćwierćfinałów aż po finał – poinformował dyrektor TVP Sport Jakub Kwiatkowski w rozmowie z serwisem sport.pl.

Decyzja publicznego nadawcy wynika przede wszystkim z kwestii finansowych. Wysłanie większej liczby komentatorów i realizatorów wiązałoby się z bardzo dużymi kosztami. W praktyce oznacza to, że na mundial w Ameryce Północnej nie poleci Szpakowski, który dotąd pracował przy dwunastu turniejach tej rangi.

ZOBACZ TEŻ: Szaleństwo na punkcie Oskara Pietuszewskiego? Takie są oceny po wielkim meczu z Benficą

Niewykluczone jednak, że 75-letni komentator pojawi się w roli gospodarza lub eksperta studia w Warszawie. Wciąż nie wiadomo natomiast, czy usiądzie także przy mikrofonie w tzw. „dziupli”, aby komentować mecze rozgrywane w czasie, gdy na stadionach nie będą pracowały wysłane przez TVP pary komentatorskie.

Dariusz Szpakowski idzie w ślady Messiego? Szczera deklaracja legendy [WYWIAD]

Czy wybitny komentator pojawi się latem przed komentatorskim mikrofonem? Temat wrócił podczas długiej rozmowy Szpakowskiego z Karolem Paciorkiem w jego podcaście. – Decyzji ostatecznie jeszcze nie podjąłem. Mam ten wybór, mam ten komfort, ale myślę, że bardziej się skłaniam do tego, żeby jednak zostać tutaj, być w studiu w Warszawie – powiedział w wywiadzie z popularnym youtuberem.

– Nie wiem, czy skomentuje jakieś mecze, czy nie. Też nie ma sensu się odbrązawiać. Do momentu, kiedy czuję, a myślę, że mam dobre czucie, dobrą "czutkę", jak mówi młodzież, to jeszcze będę, a potem już nie, dlatego, że to nie ma najmniejszego sensu. Ani ten aparat mowy, ani sprawność fizyczna, ani sprawność umysłowa, ani szybkość, ani reagowanie, ani refleks... To się z czasem gdzieś oddala i trzeba mieć świadomość tego, że tak jest. W związku z tym zostawmy, co było i dajmy szansę tym wszystkim młodym, bo zdolnych ludzi w tym zawodzie, nie tylko w tym zawodzie i nie tylko w Polsce, ale szczególnie w Polsce, nie brakuje – podsumował Szpakowski.

ZOBACZ TEŻ: Włosi rozpisywali się o Zielińskim po tym meczu. Porównali go ze zdobywcą Złotej Piłki