Biało-Czerwoni przegrali we wtorek ze Szwecją 2:3 i tym samym stracili szansę na awans na mundial w USA, Kanadzie i Meksyku. Porażka była szczególnie dotkliwa, bo przez większość meczu to Polacy prezentowali lepszą i bardziej efektowną grę. Po końcowym gwizdku wszyscy byli załamani. Lewandowski długo nie schodził z boiska, wyraźnie przybity wynikiem.
Kilka godzin później kapitan zamieścił w mediach społecznościowych wpis z utworem Andrei Bocellego „Time to say goodbye” („Czas powiedzieć do widzenia”). Wielu odebrało to jako sygnał pożegnania z kadrą. Sam Lewandowski szybko zdementował te spekulacje, podkreślając, że nie była to żadna deklaracja.
Powrót kadry ze Szwecji [Zdjęcia]
– Nie sądzę, żeby Robert już podjął decyzję – powiedział selekcjoner w TVP Sport. – Rozmawiałem z nim na ten temat. Nie ma powodów, żeby się spieszył. Może spokojnie wziąć czas na przemyślenia – dodawał.
Urban dodał, że Lewandowski ma teraz sporo innych ważnych spraw na głowie, m.in. decyzję dotyczącą przyszłości klubowej. – Jako trener mogę powiedzieć jedno: Robert jest w takiej formie sportowej, że na pewno przydałby się tej reprezentacji. Nie muszę mu podpowiadać, kiedy powinien skończyć – zaznaczył.
ZOBACZ TEŻ: Kibice apelują do Roberta Lewandowskiego! Te słowa wzruszają
Selekcjoner podkreślił jednocześnie, że nie zamierza przekonywać Lewandowskiego do pozostania w kadrze. – Drzwi do reprezentacji są dla niego otwarte. Decyzja należy wyłącznie do niego. Robert stworzył niesamowitą historię i wypracował taki status, że wszyscy możemy spokojnie poczekać na jego decyzję. To bardzo wartościowy zawodnik. Dobrych napastników nie jest łatwo znaleźć – stwierdził Urban.