- Polski świat piłki nożnej pogrążony jest w żałobie po nagłej śmierci cenionego trenera Jacka Magiery.
- Były piłkarz i szkoleniowiec, który zasłynął wprowadzeniem polskiego klubu do Ligi Mistrzów, zmarł w wieku 49 lat podczas treningu.
- Kibice spontanicznie stworzyli miejsce pamięci we Wrocławiu.
Informacja o śmierci trenera wstrząsnęła całym środowiskiem sportowym. Jacek Magiera, od lipca 2025 roku drugi trener reprezentacji Polski w sztabie Jana Urbana, był postacią niezwykle szanowaną. Jak poinformował Polski Związek Piłki Nożnej, szkoleniowiec zasłabł w trakcie treningu biegowego. Mimo podjętej akcji ratunkowej jego życia nie udało się uratować.
Przeczytaj także: Syn Jacka Magiery zrobił to po golu. Gest, który rozdziera serca
W reakcji na te tragiczne wieści, pod parkiem Grabiszyńskim we Wrocławiu zaczęli gromadzić się kibice. W miejscu, które na zawsze będzie kojarzyć się z ostatnimi chwilami trenera, powstało prawdziwe morze zniczy. Fani pozostawili tam również szaliki w barwach Śląska Wrocław, kwiaty, a nawet flagę Polski. W centralnym punkcie ustawiono czarno-białe zdjęcie Jacka Magiery w ramce, przed którym płoną dziesiątki światełek pamięci. W naszej galerii mogą Państwo zobaczyć, jak wygląda to wzruszające miejsce hołdu.
Jacek Magiera: Od mistrza Europy do trenera w Lidze Mistrzów
Jacek Magiera miał za sobą bogatą karierę zarówno piłkarską, jak i trenerską. Jako zawodnik występował m.in. w Rakowie Częstochowa, Widzewie Łódź i Cracovii, jednak największe sukcesy święcił z Legią Warszawa. Z stołecznym klubem dwukrotnie zdobył mistrzostwo Polski, a także sięgnął po Puchar Polski i Superpuchar. Był również mistrzem Europy z kadrą do lat 16 w 1993 roku.
Zobacz też: Nie do wiary, co dla Jacka Magiery zrobiła babcia. Skrywał to całe życie
Jako szkoleniowiec zapisał się w historii jako ostatni trener, który wprowadził polski klub do fazy grupowej Ligi Mistrzów, dokonując tego z Legią Warszawa w sezonie 2016/17. W ostatnich latach z sukcesami prowadził Śląsk Wrocław, z którym w sezonie 2023/24 wywalczył wicemistrzostwo kraju.
"Brak słów". Świat piłki żegna wybitnego szkoleniowca
Nagłe odejście Jacka Magiery wywołało falę poruszających komentarzy. Głos zabrał m.in. były prezes PZPN, Zbigniew Boniek.
- Życie i zdarzenia wokół nas bywają czasem okrutne. Jacek Magiera był jednym z tych ludzi, do których miałem największy szacunek. Zawsze zdyscyplinowany, spokojny, zrównoważony, oczytany, inteligentny. Po prostu brak słów – przyznał Boniek w rozmowie z polsatsport.pl.
Kondolencje rodzinie i bliskim złożył PZPN oraz kluby, z którymi był związany. „Przez 20 lat z oddaniem i pasją współtworzył historię naszego klubu. Na zawsze pozostanie w naszej pamięci jako człowiek pełen zaangażowania i serca do futbolu” - napisano na oficjalnej stronie Legii Warszawa. Był powszechnie lubiany za swoją kulturę, otwartość i profesjonalizm.