Transfer Lewandowskiego do MLS jednak niepewny? Zaskakujące wieści z USA

Wydawało się, że saga transferowa z udziałem Roberta Lewandowskiego jest już zakończona. Najsłynniejszy dziennikarz świata, Fabrizio Romano, ogłosił przenosiny Polaka do Chicago Fire. Jednak zza oceanu napływają sensacyjne informacje, które studzą entuzjazm. Rzecznik amerykańskiego klubu stawia sprawę jasno – nic nie jest jeszcze podpisane.

Robert Lewandowski w bordowej bluzie z kapturem i herbem Polski, pozujący na tle ścianki sponsorskiej Orlen i InPost, przygotowuje się do wywiadu, prawdopodobnie podczas konferencji prasowej. Więcej o jego możliwym transferze do MLS przeczytasz na naszym portalu.
Autor: AKPA
  • Legendarny Fabrizio Romano ogłosił sensacyjny transfer Roberta Lewandowskiego do Chicago Fire, co zelektryzowało świat piłki nożnej.
  • Mimo słynnego "HERE WE GO!", rzecznik amerykańskiego klubu studzi entuzjazm, twierdząc, że umowa z polskim kapitanem nie została jeszcze podpisana.
  • Czyżby transfer "Lewego" do MLS był zagrożony? Odkryj wszystkie kulisy nagłego zwrotu akcji w tej transferowej sadze!

Kiedy w niedzielny wieczór Fabrizio Romano, transferowy guru, którego słowa traktowane są jak wyrocznia, opublikował swoje słynne „HERE WE GO!”, świat futbolu wstrzymał oddech. Wszystko wskazywało na to, że Robert Lewandowski po latach dominacji w Europie rozpoczyna nowy, amerykański rozdział w swojej karierze. Saga dobiegła końca. A przynajmniej tak się wszystkim wydawało.

Fabrizio Romano ogłasza: „Here we go!”

Włoski dziennikarz odpalił prawdziwą bombę, informując o rychłym transferze kapitana reprezentacji Polski do ligi MLS. Jego wpis nie pozostawiał złudzeń i był cytowany przez media na całym świecie.

- Robert Lewandowski do Chicago Fire, HERE WE GO! Polski napastnik zgodził się dołączyć do Chicago Fire po tym, jak dwa tygodnie temu odwiedził klub i miasto. Lewandowski podpisze kontrakt na początku przyszłego tygodnia, gotowy na nowy rozdział w MLS. Wielki ruch - napisał Romano.

Przeczytaj także: Pilne! Robert Lewandowski ma nowy klub! Bomba transferowa stała się faktem, znany dziennikarz ogłosił

Tym samym potwierdziły się spekulacje, które krążyły od tygodni. Lewandowski miał pójść w ślady legend i kontynuować wspaniałą karierę za oceanem, przywracając blask klubowi, w którym w przeszłości brylowali Piotr Nowak, Jerzy Podbrożny i Roman Kosecki.

Kulisy wielkiego transferu. To wisiało w powietrzu

Ten ruch nie był całkowitym zaskoczeniem. Już w połowie czerwca prestiżowy portal „The Athletic” pisał o zaawansowanych rozmowach Polaka z amerykańskim klubem. Prawdziwym hitem okazała się jednak wypowiedź trenera Chicago Fire, Gregga Berhaltera, który w programie telewizyjnym wprost zasugerował, że pracuje nad sprowadzeniem wielkiej gwiazdy z Polski.

- Staramy się pozyskiwać zawodników światowej klasy. Myślę, że twój ojciec mógłby być zadowolony z transferu, nad którym pracujemy - mówił tajemniczo do prowadzącej, której rodzice są polskimi imigrantami.

Wszystkie puzzle zdawały się układać w jedną całość. Do momentu, aż głos zabrali sami Amerykanie.

Nagły hamulec zza oceanu. Rzecznik Chicago Fire studzi emocje

Gdy kibice zdążyli już oswoić się z myślą o Lewandowskim w koszulce Chicago Fire, serwis chicago.suntimes.com opublikował informacje, które wprowadzają ogromne zamieszanie. Dziennikarz Brian Sandalow, powołując się na rzecznika prasowego klubu, studzi emocje i sugeruje, że Romano nieco się pospieszył.

- Rzecznik Fire potwierdził, że klub prowadzi rozmowy z Lewandowskim, ale zaznaczył, że żadna umowa nie została jeszcze podpisana ani uzgodniona - czytamy na amerykańskim portalu.

Zobacz też: Kosmiczne zarobki Lewandowskiego w USA. Znamy kwotę, zwala z nóg!

To oświadczenie stawia całą sprawę w zupełnie nowym świetle. Choć rozmowy trwają, do finalizacji umowy droga może być jeszcze daleka. Kibice będą musieli uzbroić się w cierpliwość. Jedno jest pewne – emocje w tej transferowej telenoweli z pewnością jeszcze nie opadły.

Lewandowski powinien wybrać Chicago Fire
QUIZ. Czy naprawdę wiesz wszystko o rodzinie Lewandowskich? W tym quizie schody zaczynają się od 7 pytania!
Pytanie 1 z 10
Jak ma na imię mama Roberta Lewandowskiego?