Koszmarne wieści o Arkadiuszu Miliku! Znowu... Dopiero co wrócił do gry

2026-04-15 14:49

Koszmarne wieści napływają z Włoch. Arkadiusz Milik, który pod koniec marca wrócił do gry po blisko dwuletniej przerwie, znów jest kontuzjowany... Juventus potwierdził to w oficjalnym komunikacie zdrowotnym po środowych badaniach.

Arkadiusz Milik

i

Autor: AKPA Arkadiusz Milik
  • Arkadiusz Milik 21 marca rozegrał pierwszy mecz od blisko dwóch lat, a teraz znów jest kontuzjowany.
  • Juventus poinformował, że na wtorkowym treningu doznał urazu mięśnia dwugłowego w prawym udzie.
  • Jak długa czeka go przerwa? Tego dowiemy się dopiero za jakiś czas.

Arkadiusz Milik wrócił po 652 dniach i... znów jest kontuzjowany

Klub z Turynu wydał oficjalny komunikat - Polak doznał „umiarkowanego” naderwania mięśnia dwugłowego w prawym udzie. Za około 10 dni przejdzie kolejne badania, które pozwolą uzyskać pełniejszy obraz urazu i precyzyjniej określić czas rekonwalescencji oraz datę powrotu do zdrowia. Trener Luciano Spalletti z pewnością jednak ponownie straci urodzonego w 1994 roku zawodnika, który wrócił na boisko 21 marca po trwającej 652 dni przerwie.

Arkadiusz Milik powrócił! Jego Juventus zaliczył ważne zwycięstwo

Galeria: Agata Sieramska, dziewczyna Arkadiusza Milika

Wtedy Milik wszedł do gry w 79. minucie zakończonego remisem 1:1 spotkania Serie A z Sassuolo w 30. kolejce włoskiej ekstraklasy. W 90. minucie miał nawet szansę na zdobycie zwycięskiej bramki, ale jego strzał głową z najwyższym trudem obronił bośniacki bramkarz gości Arijanet Murić. Później rozegrał jeszcze 24 minuty w potyczce z Genoą (2:0), do której doszło 6 kwietnia.

Milik poważnej kontuzji kolana nabawił się w towarzyskim meczu reprezentacji Polski z Ukrainą (3:1) w czerwcu 2024 roku, krótko przed mistrzostwami Europy. Wcześniej jego kariera, w trakcie której rozegrał 73 mecze w reprezentacji Polski i zdobył w nich 17 bramek, już kilka razy była przerywana urazami skutkującymi długimi przerwami. Kontrakt Polaka z Juventusem wygasa 30 czerwca 2027 roku, ale wiele wskazuje na to, że już latem opuści Turyn i poszuka nowego pracodawcy. Na razie musi jednak ponownie skupić się na powrocie do pełnej sprawności.

Super Sport SE Google News