Fatalny wieczór reprezentanta Polski. Taka zmiana musiała zaboleć

2026-05-25 8:38

AS Roma przypieczętowała miejsce w Lidze Mistrzów dzięki zwycięstwu 2:0 nad Hellasem Verona w ostatniej kolejce Serie A. Dla polskich kibiców nie wszystkie informacje po tym meczu są jednak pozytywne, bowiem Jan Ziółkowski został mocno zrugany przez trenera.

Jan Ziółkowski

i

Autor: Associated Press

Rzymianie rozstrzygnęli spotkanie dopiero po przerwie, w czym pomogła im też czerwona kartka dla jednego z piłkarzy Hellasu. Gole dla Romy strzelili Donyell Malen oraz Stephan El Shaarawy (który tym trafieniem pożegnał się z klubem). Rzymianie w dosyć bezbolesny sposób postawili kropkę nad i. 

Jan Ziółkowski pojawił się na murawie wraz z początkiem drugiej połowy, gdy na tablicy wyników utrzymywał się jeszcze bezbramkowy remis. Gdy spojrzy się na suchy wynik, może wydawać się, że Polak zaliczył solidny występ — Roma przecież nie straciła gola, a sama zdobyła dwa trafienia już po jego wejściu na boisko. Końcówka meczu potoczyła się jednak dla niego mniej korzystnie...

ZOBACZ TEŻ: Lukas Podolski pięknie zakończył karierę. Wprowadził Górnika do Europy

Tomaszewski: Barcelona ZAWIODŁA Lewandowskiego

W 71. minucie Ziółkowski został ukarany żółtą kartką, a zaledwie dwie minuty później trener zdecydował się go zmienić, prawdopodobnie nie chcąc ryzykować czerwonej kartki. Eksperci zaznaczyli również, że polski stoper popisał się prostą stratą piłki w środku pola, co miało wpłynąć na drastyczną decyzję trenera Gasperiniego. W miejsce byłego zawodnika Legia Warszawa wszedł Manu Koné. Ostatecznie Polak spędził na boisku tylko 28 minut.

W całym sezonie Serie A Ziółkowski zanotował 18 występów, jednak nie zdobył ani jednej bramki i nie zaliczył asysty (trafił za to w Lidze Europy w meczu z Panathinaikosem). Coraz wyraźniej widać również, że jego pozycja w zespole osłabła. W ostatnich tygodniach często oglądał mecze z ławki rezerwowych lub pojawiał się na murawie jedynie na krótkie fragmenty spotkań. Ostatni raz w podstawowym składzie ligowego meczu wybiegł jeszcze 6 stycznia przeciwko Lecce.

AS Roma zakończyła sezon na 3. miejscu w Serie A.

ZOBACZ TEŻ: Marek Papszun o przeczuciu i walce o puchary. Zadecydował jeden strzał

SuperSport
PROBIERZ, MICHNIEWICZ, BRZĘCZEK co robią trenerzy reprezentacji | SuperSport