Gwiazdor Biało-Czerwonych mocno i treściwie o EURO 2024. Jaśniej się nie dało, konkretny apel do kolegów

Dziewięć lat temu polscy piłkarze ręczni po raz ostatni sięgnęli po medal dużej imprezy międzynarodowej. Zdobyli wówczas brązowy medal mistrzostw świata, zamykając bogatą w sukcesy, medale i kibicowską ekscytację dekadę sukcesów reprezentacyjnych. Nawiązanie do tamtych osiągnięć jest ogromnym wyzwaniem obecnego pokolenia kadrowiczów, co pokazał czempionat Starego Kontynentu w Niemczech. Gorzko podsumował start Polaków lider reprezentacji, Kamil Syprzak.

Kamil Syprzak
Autor: Cyfrasport Kamil Syprzak

Po dwóch wysokich porażkach (21:32 z Norwegią oraz 25:32 ze Słowenią), Biało-Czerwoni stracili szansę na wyjście z grupy, walkę o medale i o zachowanie szans na kwalifikację olimpijską. Spotkanie z Wyspami Owczymi zagrali więc głównie o poprawienie nastrojów: swoich i fanów. Udało się – nasi zwyciężyli 32:28. Wracali jednak do kraju w gorzkich nastrojach, a dał im wyraz reprezentacyjny obrotowy.

- Fajnie, że udało nam się zakończyć mistrzostwa zwycięstwem, bo dla takich spotkań warto żyć, trenować i grać w reprezentacji Polski – tak Kamil Syprzak w rozmowie ze służbami prasowymi Związku Piłki Ręcznej w Polsce podsumował starcie z Farerami. Zwrócił też uwagę na aspekt pozaparkietowy tej wygranej. - To było dla nas bardzo ważne, żeby zmienić nieco „mental” drużyny. Dobrze funkcjonowała i nasza obrona, i atak. To kierunek, którym musimy podążać – dodawał as Paris Saint Germain.

Gwiazdor Biało-Czerwonych mocno i treściwie o EURO 2024

Generalnie jednak Syprzak samego turnieju nie zapisze dobrze w pamięci. - Całymi mistrzostwami jesteśmy zawiedzeni. Nie przyjechaliśmy do Niemiec tylko po jedno zwycięstwo. Chcieliśmy wygrać wszystkie trzy mecze w grupie i awansować dalej – podkreślał.

Kamil Syprzak ma konkretny apel do kolegów

I bardzo konkretnie wskazał działania, bez których poprawy wyników drużyny nie będzie. - Teraz każdy powinien zrobić sobie rachunek sumienia i pomyśleć, co zrobić, żeby w przyszłości dać naszej kadrze jeszcze więcej – zaznaczył z mocą.

Sonda
Czy interesujesz się piłką ręczną?