- Polscy siatkarze rozpoczęli trzeci turniej Ligi Narodów z przytupem, od razu demonstrując rewelacyjną formę i dominację.
- Biało-Czerwoni rozgromili Bułgarię 3:0, imponując pełną siłą w ataku i bloku, co potwierdza ich rosnące aspiracje.
- Sprawdź, czy nasi siatkarze utrzymają zwycięską passę w Ameryce i jakie wyzwania czekają ich w kolejnym, kluczowym meczu!
Polacy od początku dominowali nad rywalami. Pierwszego seta wygrali 25:19. W kolejnych odsłonach nic się nie zmieniło. Bułgarzy nie byli w stanie zatrzymać naszych siatkarzy, którzy triumfowali także w drugim i trzecim secie (25:17, 25:17).
- Na treningach było widać, że forma idzie w górę - przyznał Jakub Popiwczak w Polsacie Sport. - Miałem wrażenie, że w drużynie było dużo głodu. Tomek Fornal jest w swoim żywiole, ale nie tylko on i inni zawodnicy. Dobrze było zobaczyć zespół w takiej dyspozycji i składzie, coraz bardziej pełnym - dodał.
Julita Piasecka po odpadnięciu Polski z Ligi Narodów. Te słowa mówią wszystko
To była pełna dominacja ze strony kadrowiczów zarówno w ataku, bloku, jak i na zagrywce. To była siódma wygrana w tej edycji Ligi Narodów. Najskuteczniejszy w naszym zespole był Bartłomiej Bołądź (13 pkt.), a kroku dotrzymywał mu wspomniany Lemański (11 pkt.).
- Cieszę się mega ze swojej dyspozycji - ocenił Lemański w Polsacie Sport. - Tym bardziej że gramy z najtrudniejszymi przeciwnikami. Sytuacja wygląda tak, że każdy musi dać z siebie wszystko i pomóc drużynie, żeby wygrać. Udało się nam sprawnie zwyciężyć - zaznaczył.
Liga Narodów: Polscy siatkarze rozgromili Bułgarię! Kapitalny Bartłomiej Lemański!
Libero Popiwczak zwrócił uwagę na klasę Bułgarów i dyspozycję Lemańskiego.
- Bułgarzy bazują na indywidualnościach, które potrafią być wielkie - powiedział Popiwczak w Polsacie Sport. - Świetnie im przeciwstawiliśmy się. Szymek Jakubiszak i Bartek Lemański mogą mieć strasznie poobijane ręce i mogą boleć od tych wszystkich bloków. W pewnym momencie chłopaki śmiali się, że Lemański ma pięć asów, pięć bloków, a zero w ataku. Dobrze, że na koniec trochę dołożył i zasłużył na zawodnika meczu - dodał ze śmiechem.
Liga Narodów: Kiedy grają polscy siatkarze? O której godzinie kolejny mecz Polaków?
Selekcjoner Nikola Grbić docenił postawę podopiecznych, którzy nie pozwolili na wiele wicemistrzom świata.
- Jestem bardzo zadowolony - przyznał Serb. - Nie było łatwo z nami grać. Nie zrobiliśmy dużo błędów. Blok i obrona pracowały bardzo dobrze. Mam nadzieję, że to podejście będziemy mieli w następnych meczach - zapowiedział.
Kolejnym rywalem reprezentacji Polski będzie Brazylia, a następnie Francja i Stany Zjednoczone.
- Po takim zwycięstwie poczujemy się pewnie w tym turnieju - wyznał Lemański. - Nie mówię, że spoczniemy na laurach i będziemy arogancko pewni siebie. Jesteśmy profesjonalistami i wiemy, jak podejść do meczu. Będziemy nastawiać się na każde spotkanie tak jak teraz - przekonywał.
Aleksander Śliwka wprost o Bułgarii w Lidze Narodów. Na to liczy kapitan kadry