- Polscy siatkarze awansowali do półfinału Ligi Narodów po zaciętym meczu z Ukrainą, który, jak przyznaje lider kadry, przyniósł sporo nerwów.
- Tomasz Fornal bez ogródek ocenił początek spotkania, podkreślając, że choć styl momentami pozostawiał wiele do życzenia, najważniejsze jest zwycięstwo i awans.
- Odkryj, co dokładnie powiedział Fornal o nerwowej grze i poznaj jego dosadne zdanie na temat zbliżającego się półfinału ze Słowenią!
Mecz z Ukrainą miał być dla Polaków formalnością, ale rywale, debiutujący w finałach Ligi Narodów, nie zamierzali tanio sprzedać skóry. Po wygranym pierwszym secie przez naszych siatkarzy, w drugim to Ukraińcy doszli do głosu i doprowadzili do wyrównania. W polskim zespole widać było nerwowość, co po spotkaniu potwierdził Tomasz Fornal.
Nerwowy początek i zimny prysznic. Fornal przyznaje wprost
Choć ostatecznie biało-czerwoni wygrali dwa kolejne sety i cały mecz, styl pozostawiał momentami sporo do życzenia. Tomasz Fornal nie ukrywał, że drużyna nie ustrzegła się nerwów, ale najważniejszy jest końcowy rezultat, który daje Polakom upragniony awans.
- Najważniejsze, że wygraliśmy. Wydaje mi się, że trochę nerwowi byliśmy na początku tego meczu, ale najważniejsze to, że skończyło się, jak się skończyło. Awansowaliśmy do półfinałów, a zwycięzców się nie ocenia - stwierdził krótko Fornal.
Zobacz też: Bartłomiej Lemański szczerze ocenił Ukraińców po meczu Ligi Narodów. Zgadzacie się?
To wymowne zdanie najlepiej podsumowuje postawę Polaków – cel został osiągnięty, a na analizę stylu przyjdzie jeszcze czas.
Przestroga przed Słowenią? Fornal ucina temat
Fornal podkreślił również, że sport jest nieprzewidywalny i nie można lekceważyć żadnego rywala. Przywołał przykłady innych zaciętych meczów w turnieju finałowym, które pokazują, że o niespodziankę nietrudno.
- Sport ma to do siebie, że wszystko się może wydarzyć. Widać było też po wczorajszych meczach, czy to Japonia, która męczyła się z teoretycznie najsłabszym rywalem, czy Słoweńcy, którzy grali ponad 30 punktów w dwóch setach. Nie da się przed meczem ocenić, że na 100% któraś drużyna wygra. Nie zawsze idzie jak z płatka - tłumaczył przyjmujący.
Przeczytaj także: Liga Narodów: Kiedy grają Polacy? O której ćwierćfinał z Ukrainą? Terminarz
Półfinał Polska – Słowenia już w sobotę o 9:00 czasu polskiego.