Chcą odsunąć od władzy leśnych dziadków. Świderski promuje kandydata na szefa europejskiej federacji, ma skruszyć siatkarski beton

Latem tego roku europejską siatkówkę może czekać trzęsienie ziemi. Ale jedynie pod warunkiem, że dojdzie do zmian na szczycie CEV – Europejskiej Konfederacji Siatkówki, czyli organu zarządzającego wszystkim, co związane z volleyem na Starym Kontynencie. W grupie reformatorów jest polski kandydat na prezesa Leo Wencel, a wspiera go Sebastian Świderski, szef PZPS. Pytanie brzmi, czy Polak zdoła się przebić przez siatkarski beton.

Siatkówka, Sebastian Świderski, Leo Wencel
Autor: Ministerstwo Sportu/ Cyfrasport Sebastian Świderski (z prawej) i Leo Wencel

Polski Związek Piłki Siatkowej informuje ostatnio często o kampanii wyborczej Wencla, który prowadzi rozmowy w Polsce i za granicą, promuje kandydaturę w mediach społecznościowych, ma wreszcie wsparcie polskich władz. Potwierdzeniem jest niedawne spotkanie z ministrem sportu Sławomirem Nitrasem. Jak podkreśla PZPS, w programie Wencla kluczowymi postulatami są przyciągnięcie sponsorów, zwiększenie popularności siatkówki w Europie i reforma rozgrywek.

Andrzej Wrona pokazał swoją córeczkę tydzień po narodzeniu! Ten szczegół od razu rzuca się w oczy, internauci tylko spojrzeli na niemowlę

Sebastian Świderski opowiada jak wybierano trenerów siatkarskich reprezentacji

Śmiesznie małe pieniądze za sukcesy w Europie

Na działania CEV często patrzymy z politowaniem, dotyczy to szczególnie braku prawdziwych reform klubowych pucharów, które w większości przypadków nie mają należytej rangi i są chronicznie niedofinansowane. Dochodzi do kuriozów, takich jak w tym roku, gdy polscy zwycięzcy Pucharu CEV (Resovia) i Pucharu Challenge (Projekt Warszawa) musieli dołożyć do interesu. Nagrody za zwycięstwo – odpowiednio 80 i 50 tys euro – były śmiesznie małe i nie pokrywały w żaden sposób wydatków klubów na start w rywalizacji. Tak jest od lat. Wencel między innymi to chce zmienić.

QUIZ: Rozpoznasz polskich siatkarzy? Komplet punktów to obowiązek prawdziwego kibica!
Pytanie 1 z 20
Zaczynamy z wysokiego C. Siatkarz na zdjęciu to...
Bartosz Kurek

Lavarini podjął decyzję w sprawie Malwiny Smarzek. Włoch ogłosił kadrę siatkarek na wyjazd do USA

Plan jest. Potrzebujemy tylko zielonego światła, a więc wygranych wyborów, żeby działać. Kluczowe dla nas jest otwarcie europejskiej siatkówki na wielki biznes i przyciągnięcie sponsorów, czyli uruchomienie tzw. koła zamachowego – powiedział Wencel, cytowany w portalu związkowym.

– Żeby sytuacja mogła się zmienić, CEV potrzebuje przede wszystkim osoby łączącej cechy top menedżera oraz działacza sportowego i po raz pierwszy w historii taki kandydat się pojawia – tak mówi o Wenclu Sebastian Świderski, prezes PZPS, który niedawno w rozmowie z „SE” przekonywał, że bez reform niewiele się poprawi, ale także uprzedzał, że „beton” trzyma się mocno.

Czołowy klub siatkarskiej PlusLigi zmienił trenera. Trzyletni kontrakt nowego szkoleniowca

Świderski: Kto nie walczy, ten nie przekona się czy może wygrać

– Obecni szefowie, chcący utrzymania status quo, są bardzo mocni, bo też startują z innego punktu – mówił niedawno Świderski w wywiadzie dla „SE”. – Grupa dążąca do zmian nie ma takich możliwości działania jak zaoferowanie Turcji organizacji finału Ligi Mistrzów, czy Azerbejdżanowi i Rumunii mistrzostw Europy. Tego nie przeskoczymy, nie będzie łatwo, ale kto nie próbuje i nie walczy, ten nie przekona się nigdy, czy może wygrać. Będziemy robić wszystko, żeby doprowadzić do zmian.

Wybory nowego szefa CEV mają się odbyć 24 sierpnia podczas kongresu tej organizacji w Neapolu. Oprócz Leo Wencla w szranki staną: Włoch Renato Arena, Chorwat Roko Sikirić i Duńczyk Eric Adler.