Minione rozgrywki były owocne dla Projekt, który zagrał w Final Four Ligi Mistrzów oraz zdobył brązowy medal w polskiej lidze. Na finiszu zmagań w PlusLidze zespół wspomógł Śliwka. W tamtym momencie kapitan reprezentacji Polski zakończył sezon w barwach tureckiego Halkbanku Ankara, z którym zdobył brązowy medal. Przejście do klubu ze stolicy możliwe było na zasadzie transferu medycznego. Zastąpił Bartosza Bednorza, który kontuzji doznał w trakcie fazy play-off.
Nikola Grbić po wygranych kadry. "Działamy jak płachta na byka"
Teraz Śliwka został oficjalnie zaprezentowany przez władze Projektu. Podpisał umowę na dwa lata. To dla niego powrót do warszawskiego klubu. Przed dwunastoma laty występował w nim przez rok. Był wtedy wypożyczony z Resovii.
- Stolica zasługuje na najwięcej. Czas na złoty start – zadeklarował nowy nabytek w przygotowanym materiale wideo, a później dodał: - Cieszę się, że dołączam do drużyny na stałe. Klub ma wysokie cele i ambicje sportowe, tak samo jak ja. Wracam z dużą motywacją - przyznał kadrowicz, cytowany przez klubowe media.
Co tu się wydarzyło?! Niewiarygodny set Polaków z Argentyną. Ten wynik przejdzie do historii!
O klasie Śliwki nie trzeba nikogo przekonywać. Lista jego dokonań jest imponująca. To utytułowany siatkarz, który z ekipą "Biało-Czerwonych" sięgał po mistrzostwo Europy i świata. W kolekcji ma także dwa triumfy w Lidze Narodów, wicemistrzostwo olimpijskie, jak również trzy razy wygrywał Ligę Mistrzów.
Tym transferem władze Projektu pokazują, że stawiają przed drużyną wysokie cele. Wierzą w to, że doświadczony zawodnik będzie liderem zespołu.
- Sprowadzenie Śliwki to jasny sygnał, w które miejsce europejskiej siatkówki celujemy - wyznał Piotr Gacek, cytowany przez klubowe media. - Doskonale pamiętamy, jakim wsparciem był dla nas jego krótki pobyt pod koniec ubiegłych rozgrywek, gdy błyskawicznie wszedł do drużyny na zasadzie transferu medycznego - przypomniał.
Polacy stłamsili Argentynę w Lidze Narodów! Niewiarygodne, co tam się stało!
Prezes zarządu i dyrektor sportowy zwrócił uwagę na klasę kadrowicza, ale także jego cechy wolicjonalne.
- Olek to lider i kapitan reprezentacji Polski - Gacek komplementował zawodnika. - To człowiek, który doskonale wie, jak wygrywa się najcenniejsze trofea. Jego charakter, niesamowite doświadczenie oraz sportowe umiejętności idealnie wpisują się w wysokie ambicje klubu - tłumaczył przedstawiciel klubu.
Były selekcjoner reprezentacji nie żyje. Poprowadził Polskę do mistrzostwa Europy