- Wywodzący się z Ukrainy klub Jastrzębie Barkom zastąpi upadły Jastrzębski Węgiel na siatkarskiej mapie Polski.
- Miasto Jastrzębie-Zdrój nie będzie jednak finansować działalności tej drużyny.
- - Samorząd nie uczestniczy w decyzjach dotyczących zmian organizacyjnych czy właścicielskich klubów - podkreślił rzecznik magistratu w rozmowie z PAP.
Siatkówka. Nie będzie finansowania z miasta Jastrzębie-Zdrój dla ukraińskiego klubu
W nowym sezonie Tauron Ligi (w ostatnich latach PlusLigi) ukraińska drużyna zastąpi na siatkarskiej mapie JSW Jastrzębski Węgiel, który wcześniej wycofał się z rywalizacji. W poprzednich sezonach w lidze występowała ekipa pod szyldem Barkom Każany Lwów, korzystając z obiektów w różnych miastach. Zespół z Ukrainy podejmował rywali w czterech miastach, m.in. w Krakowie, a w ostatnim sezonie w Elblągu, zajmując 11. miejsce w lidze. Od nowego sezonu będzie rozgrywał swoje mecze jako Jastrzębie Barkom w Jastrzębiu-Zdroju.
Ukraiński siatkarz ma dość! Już nie może wytrzymać w Polsce. „To mój ostatni sezon”
Rzecznik magistratu Jacek Stefaniak poinformował jednak PAP, że Jastrzębie Barkom nie może liczyć na finansowanie z miasta.
Spółka korzysta od 10 sierpnia z obiektów na zasadach komercyjnych, zgodnie z obowiązującym cennikiem. Przykładowo, za godzinę treningu zapłaci 220 złotych, a za korzystanie z hali głównej w dniu meczowym – 2 tysiące za godzinę. Nie są to takie same warunki, na jakich z obiektu korzystał Jastrzębski Węgiel, który płacił za wynajem hali i za każde pomieszczenie po złotówce miesięcznie.
18 lat i koniec. Rewolucja w polskiej siatkówce! Nie będzie już PlusLigi
- Samorząd nie uczestniczy w decyzjach dotyczących zmian organizacyjnych czy właścicielskich klubów. Rolą miasta w tym przypadku jest udostępnienie miejskiej infrastruktury sportowej na zasadach określonych w zawartej umowie – stwierdził Stefaniak, a wspomniana umowa obowiązuje do 31 maja 2027 roku.
Jastrzębski Klub Kibica już wcześniej poinformował, że nie będzie wspierać nowej drużyny w nadchodzącym sezonie.
Decyzja ta nie jest wyrazem sprzeciwu – nie jesteśmy przeciwni drużynie, jej zawodnikom ani jej działaniom. Nie prowadzimy również żadnego bojkotu. Nasze stanowisko wynika wyłącznie ze względów związanych z tradycją, historią i tożsamością Klubu Kibica. Od lat kierujemy się określonymi wartościami, które budowały naszą społeczność i chcemy pozostać wierni temu, co stanowi fundament naszej działalności. Szanujemy pracę drużyny Jastrzębie Barkom i życzymy jej powodzenia w dalszych rozgrywkach. Nasza decyzja jest neutralna i podyktowana troską o zachowanie własnej tożsamości - napisali kibice.
Trenerem nowej drużyny został Andrzej Kowal, który w minionym sezonie prowadził JSW Jastrzębski Węgiel. Pod koniec rozgrywek z dalszego wspierania siatkarzy wycofała się po wielu latach Jastrzębska Spółka Węglowa. Węglowy kolos był strategicznym sponsorem klubu, zapewniając większość jego budżetu
