Za Robertem Kubicą bardzo dobry sezon w Długodystansowych Mistrzostwach Świata (WEC). Największym sukcesem Polaka było zwycięstwo w legendarnym wyścigu 24h Le Mans w barwach zespołu AF Corse. To prywatny zespół współpracujący z fabryczną załogą Ferrari, co miało spore znaczenie w końcówce sezonu zakończonego wicemistrzostwem świata - po walce z głównym teamem Ferrari.
Nie do wiary, co Robertowi Kubicy zrobił własny zespół! Aż nóż się w kieszeni otwiera
- Ten rok dla moich kibiców był bardziej pozytywny niż dla mnie. I zapamiętają go lepiej niż ja albo przynajmniej bardziej doceniają - mówił po ostatnim wyścigu sezonu 2025 Kubica w rozmowie z Cezarym Gutowskim. Ale przyszłość polskiego kierowcy znów związana jest z AF Corse.
Robert Kubica znów z Ferrari! Wyjaśniła się jego przyszłość
Zespół Polaka oficjalnie poinformował we wtorek (27 stycznia), że Kubica będzie kierowcą także w najbliższym sezonie WEC. Jego partnerami pozostają zawodnicy należący do stajni Ferrari - Phil Hanson i Yifei Ye. Właśnie w tym składzie załoga AF Corse z numerem 83 wygrała wyścig 24h Le Mans i do końca walczyła o mistrzostwo świata.
Co więcej, prywatny team ogłosił kontynuację współpracy z fabryką Ferrari. Dla Kubicy i Ye będzie to trzeci sezon za kierownicą Giallo Modena 499P, a dla Hansona drugi. Brytyjczyk niedawno trafił do słynnej włoskiej stajni, ale pozostaje kierowcą AF Corse. Jego angaż, podobnie jak Chińczyka Ye, był znany już wcześniej. Niepewność dotyczyła Kubicy, a przeciągające się negocjacje budziły wątpliwości. Ostatecznie Polak doszedł do porozumienia z AF Corse i w sezonie 2026 ponownie skupi się na długodystansowych mistrzostwach WEC.
Legenda F1 bez ogródek o Robercie Kubicy. Te słowa Hamiltona niosą się po świecie!