Agnieszka R. z poważnymi zarzutami. Grozi jej 8 lat więzienia
To najtrudniejsza walka w życiu utytułowanej polskiej pięściarki. Agnieszka R. zmaga się nie tylko z potężnymi problemami zdrowotnymi, które niemal przykuły ją do łóżka, ale i z wymiarem sprawiedliwości. Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała przeciwko niej akt oskarżenia. Chodzi o oszustwa na kwotę ponad 100 tysięcy złotych.
W cieniu walki o sprawność toczyło się postępowanie prokuratorskie. Jak poinformował portal polsatnews.pl, 23 stycznia do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko Agnieszce R..
Rzecznik prokuratury Piotr Antoni Skiba potwierdził, że sprawa dotyczy 13 przestępstw z art. 286 § 1 k.k. (oszustwo). W sprawie występuje 14 pokrzywdzonych, a łączna suma strat została oszacowana na 102 350 zł. Według ustaleń mediów, część poszkodowanych reprezentuje radca prawny Tomasz Kucharski. Jego klienci mieli stracić łącznie 50 tys. zł. Prawnik podkreślił w rozmowie z Polsat News, że ze strony oskarżonej nie było woli polubownego załatwienia sprawy.
O kłopotach finansowych byłej mistrzyni zrobiło się głośno w marcu 2025 roku, po materiale programu "Interwencja". Informowano wówczas o jej chorobie i zorganizowano zbiórkę charytatywną na leczenie. Już wtedy część wierzycieli próbowała zablokować gromadzone środki, twierdząc, że sportsmenka nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań finansowych.
Problemy zdrowotne Agnieszki R.
Ostatnie trzy lata były dla Agnieszki R. pasmem nieszczęść. Wszystko zaczęło się od śmierci jej wieloletniego partnera, Andrzeja Gnoińskiego. Traumie psychicznej towarzyszył postępujący upadek zdrowia fizycznego.
W poruszającym wpisie w mediach społecznościowych "Lady Tyson" odsłoniła kulisy swojej codzienności. Lata wyczynowego sportu odcisnęły piętno na jej organizmie – przeszła operacje Achillesa, dłoni, kolan i barków. Jednak to kręgosłup odmówił posłuszeństwa w najbardziej drastyczny sposób.
– Zwyrodnienia w odcinku lędźwiowym kręgosłupa sprawiły, że nogi drętwiały i zaczęły się problemy z poruszaniem. Nie mogłam chodzić, ani stać dłużej niż parę minut. (...) Okazało się, że mam niebezpieczny kręgozmyk, połamane kręgi, przepukliny itd. – relacjonuje R. na Facebooku.
Sportsmenka przeszła skomplikowaną operację, która początkowo dała nadzieję na poprawę. Niestety, po kilku miesiącach stan zdrowia znów drastycznie się pogorszył.