Laura Grzyb szykuje się do kolejnej walki w MMA
Laura Grzyb dopiero co została mistrzynią świata IBO w wadze superkoguciej, a już zapowiada kolejne sportowe wyzwania. Polska pięściarka nie zamierza zatrzymywać się na jednym tytule i jasno deklaruje, że wciąż ma wielkie ambicje – zarówno w boksie, jak i w MMA.
Triumf w Jastrzębiu-Zdroju był dla niej spełnieniem wieloletniego marzenia. Grzyb zdominowała w ringu Simamkele Tuntsheni z Republiki Południowej Afryki i jednogłośną decyzją sędziów zdobyła pas IBO. Dla niepokonanej Polki było to już 12. zwycięstwo w zawodowej karierze.
Polka mistrzynią świata w boksie! Życiowy sukces Laury Grzyb
Choć boks pozostaje jej sportową wizytówką, zawodniczka nie zamyka się na inne formy rywalizacji. W ostatnim czasie spróbowała swoich sił w mieszanych sztukach walki, gdzie wygrała dwie walki w federacji KSW. Teraz zapowiada powrót do klatki.
- Wracam teraz do MMA, będę przygotowywała się do kolejnego występu w KSW, ale wiadomo, że w boksie zostały jeszcze inne pasy do zgarnięcia - wyznała szczęśliwym kibicom. Jak więc widać, "szermierka na pięści" to nie jest zamknięty rozdział. Nasza rodaczka mierzy wysoko, ponieważ celuje w konkretne tytuły.
Laura Grzyb wskazała kolejną rywalkę! To byłby hit
Grzyb nie ukrywa, że interesują ją największe wyzwania w światowym boksie. Wprost wskazała nazwisko jednej z najlepszych zawodniczek swojej kategorii wagowej.
- Jeśli Ellie Scotney (posiadaczka pasów IBF, WBC i WBO) nie boi się ze mną zmierzyć, a Jake Paul będzie miał jakąś ciekawą propozycję, to jestem na tak - podsumowała świeżo upieczona czempionka IBO w wadze super koguciej.
Takie deklaracje pokazują, że Laura Grzyb nie zamierza spoczywać na laurach. Po zdobyciu pierwszego pasa mistrzyni świata jej ambicje sięgają jeszcze wyżej – zarówno w boksie, jak i w świecie MMA.