- Laura Grzyb została mistrzynią świata federacji IBO w boksie
- Polska pięściarka wypunktowała w ringu Simamkele Tuntsheni
- Zjawiskowa Polka zachwyca nie tylko między linami, ale także w swoich social-mediach
Laura Grzyb mistrzynią IBO w boksie! Ogromny sukces
Polski boks ma nową mistrzynię świata! Laura Grzyb sięgnęła po pas IBO wagi superkoguciej podczas gali w Jastrzębiu-Zdroju. W ringu nie pozostawiła rywalce większych szans, a jej zwycięstwo wzbudziło ogromne emocje wśród kibiców. Zawodniczka imponuje jednak nie tylko sportową formą – wielką popularnością cieszy się także w mediach społecznościowych, gdzie fani zachwycają się jej urodą.
Dla Grzyb był to jeden z najważniejszych momentów w karierze. Polka od lat konsekwentnie budowała swoją pozycję w zawodowym boksie, wcześniej zdobywając tytuł mistrzyni Europy w 2023 roku oraz pas IBO International w 2024. Droga do walki o mistrzostwo świata nie była jednak prosta. W pewnym momencie pięściarka zrobiła sobie przerwę od ringu i spróbowała sił w mieszanych sztukach walki, gdzie wygrała dwie walki w federacji KSW. Po półtora roku wróciła do boksu i właśnie wtedy doczekała się swojej wielkiej szansy.
Polka mistrzynią świata w boksie! Życiowy sukces Laury Grzyb
Pojedynek o pas IBO odbył się w rodzinnym mieście zawodniczki. Rywalką Polki była Simamkele Tuntsheni z Republiki Południowej Afryki, która do walki przystępowała z nieskazitelnym rekordem. Już od pierwszych sekund starcia widać było jednak, że Grzyb jest znakomicie przygotowana. Była szybsza, precyzyjniejsza i lepiej poruszała się po ringu. Z rundy na rundę przewaga Polki rosła, a jej rywalka coraz częściej musiała przyjmować ciosy.
Dopiero w końcówce walki reprezentantka RPA zdołała zagrozić Grzyb, ale nie zmieniło to obrazu pojedynku. Po ostatnim gongu polska pięściarka była pewna zwycięstwa i rozpoczęła świętowanie jeszcze przed ogłoszeniem werdyktu.
Laura Grzyb celuje w pasy kolejnych organizacji
Sędziowie nie mieli żadnych wątpliwości. Punktowali walkę jednogłośnie 99:91, 99:91 oraz 100:90, a pas mistrzyni świata IBO powędrował na biodra Polki. Było to 12. zwycięstwo w zawodowej karierze niepokonanej pięściarki.
Po walce Laura Grzyb nie kryła ogromnych emocji i radości z realizacji sportowego marzenia. - Skupiłam się na tej walce. Chciałam spełnić to marzenie i spełniłam je. Wracam teraz do mieszanych sztuk walki, będę przygotowywać się do kolejnej walki, ale tam na stole leżą jeszcze pasy innych federacji. Jeśli Jake Paul przygotował dla mnie jakiś kontrakt to jestem gotowa! - podkreśliła Grzyb po wielkim zwycięstwie.
Nowa mistrzyni świata nie zamierza więc zwalniać tempa. Jej sukces w Jastrzębiu-Zdroju może być dopiero początkiem kolejnych wielkich wyzwań – zarówno w boksie, jak i w MMA. Jedno jest pewne: Laura Grzyb coraz mocniej zaznacza swoją obecność w świecie sportów walki.