- Sandra Kubicka i Łukasz "Juras" Jurkowski startują z Fight Mode, federacją walk na gołe pięści, która ma zrewolucjonizować rynek.
- Kubicka wyklucza walkę, choć trenuje 15 lat, ale "Juras" nie zamyka sobie furtki do oktagonu, szukając adrenaliny.
- Sprawdź, jakie brutalne zasady czekają zawodników i co sprawi, że Fight Mode ma być powiewem świeżości w sportach walki!
Już za kilka dni w Poznaniu odbędzie się pierwsza gala nowej organizacji Fight Mode, za którą stoją modelka i influencerka Sandra Kubicka oraz legenda KSW, Łukasz "Juras" Jurkowski. Ich celem jest wprowadzenie na rynek nowej jakości w świecie walk na gołe pięści. Projekt od początku budzi ogromne emocje, a jedno z najczęściej zadawanych pytań dotyczy ewentualnego występu samej Kubickiej, która od lat trenuje kickboxing. Modelka w rozmowie stanowczo rozwiewa jednak wszelkie wątpliwości.
- Nie, ja się nie bawię w takie rzeczy. Ja faktycznie trenuję 15 lat kickboxingu, ale nie ma takich pieniędzy na świecie chyba. Nie jest to w zgodzie ze mną, jestem troszeczkę w innym miejscu, jestem mamą, mogę być częścią tej federacji, natomiast nie chcę się bić - ucina spekulacje Sandra Kubicka.
Przeczytaj także: Rewolucja na rynku sportów walki w Polsce?! Sandra Kubicka i Juras z Fight Mode zapowiadają: "Nie pozwolimy na patologię"
Zupełnie inaczej do sprawy podchodzi jej partner biznesowy. Łukasz Jurkowski nie wyklucza, że w przyszłości sam wejdzie do heksagonu Fight Mode.
- Może, ja nie wykluczam takiej możliwości, tym bardziej, że teraz wróciłem do formy, cały czas trenuję, jestem w popularnym gazie. Szukam jakiejś głupiej adrenaliny, więc ja sobie nie zamykam tej furtki - przyznaje Juras.
Koniec z patologią? To ma być powiew świeżości
Twórcy Fight Mode podkreślają, że ich celem nie jest tworzenie kolejnej gali freak fightowej. Zamiast kontrowersyjnych konferencji i sztucznie napędzanych konfliktów, chcą postawić na sportową jakość i autentyczne historie zawodników. To właśnie dlatego nie będzie typowych konferencji prasowych, a promocja opiera się m.in. na programie, w którym zawodnicy zostali zamknięci w jednym domu na Mazurach.
- Jesteśmy tutaj od tego, aby pilnować, żeby była jakość. I jeżeli coś pójdzie nie tak, nie tak jak chcieliśmy, to my po prostu wychodzimy. Nie pozwolimy, żeby to skręciło w stronę taniej rozrywki - deklaruje Kubicka.
Oboje z Jurkowskim są w pełni zaangażowani w każdy aspekt organizacji. Modelka odpowiada za marketing i dba o wizerunkowe detale, a "Juras" koncentruje się na stronie sportowej, dbając o komfort i potrzeby zawodników.
Brutalny sport i żelazne zasady
Walki w Fight Mode będą toczyć się w heksagonalnym ringu na dystansie pięciu rund po dwie minuty każda. Zasady dopuszczają tzw. brudny boks, czyli aktywny klincz z możliwością ściągania głowy przeciwnika do uderzeń. To element, który może dać przewagę zawodnikom wywodzącym się z MMA w starciach z klasycznymi pięściarzami.
Zobacz też: Fight Mode: Kiedy pierwsza gala? Kto walczy? Zasady
O bezpieczeństwo zawodników zadba czołowa ekipa medyczna w Polsce, a sędzią głównym będzie uznany w środowisku Łukasz Bosacki. Podczas gali zobaczymy również pojedynek kobiet – zmierzą się w nim znane influencerki Jessica Kusz i Dominika Rybak.
- Jedna i druga reprezentują bardzo wysoki poziom sportowy. Zobaczycie zresztą to w ringu, bo one wniosą, oprócz umiejętności, ten pierwiastek kobiecej zawziętości, który sprawi, że na papierze to może być walka wieczoru - zapowiada Jurkowski.