- Arkadiusz Wrzosek w fenomenalnym stylu znokautował Szymona Bajora
- Po wygranym pojedynku Wrzosek wykonał nad rywalem znak krzyża
- Czy wygrana przybliży go do pojedynku z Philem De Friesem?
KSW 114: Wrzosek nokautuje Bajora!
Arkadiusz Wrzosek (34 l., 7-1) zdał egzamin na XTB KSW 114. W co-main evencie w efektowny sposób, kolanem na głowę znokautował Szymona Bajora (38 l., 26-13). Były kickbokser zgasił mu światło i znów może otrzymać szansę walki o mistrzowski pas.
Wrzosek wrócił do klatki po szybkiej porażce z Philem De Friesem. W Radomiu mierzył się z jednym z najbardziej doświadczonych zawodników wagi ciężkiej w Polsce. Walka z Bajorem była dla niego kolejnym poważnym sprawdzianem i zdał go koncertowo!
Fenomenalny nokaut Wrzoska w Radomiu
34-latek bronił w walce licznych prób obaleń. Bajor w drugiej rundzie znów próbował sprowadzić starcie do parteru. Wrzosek instynktownie wyprowadził kolano, po którym Bajor padł na deski. Sędzia błyskawicznie przerwał pojedynek, a Wrzosek wykonał nad rywalem znak krzyża.
- Denerwują mnie hejterzy internetowi więc chciałem pokazać, że umiem bronić obaleń. Szymon jest w stójce niewygodny. Trafiałem go, ale nie było mi łatwo. Trafił mnie bardzo mocno w drugiej rundzie, ale ustałem. Chciałem go trafić wysokim kopnięciem, ale wyszło kolanem i był nokaut - mówił po wygranej walce Wrzosek.
Czy teraz Wrzosek otrzyma szansę na kolejne podejście do niekwestionowanego mistrza KSW w wadze ciężkiej Phila De Friesa? Najpierw Anglik musi obronić swój tytuł 14 marca na gali KSW 116 w Gorzowie Wielkopolskim. Rywal nie został jeszcze ogłoszony.
