Adamek wróci do FAME! Mateusz Borek zdradza szczegóły
Marcin Najman po raz kolejny wyzwał na pojedynek Tomasza Adamka. „Cesarz polskich freak fightów” od dawna próbuje doprowadzić do starcia z byłym mistrzem świata w boksie i regularnie zaczepia go w mediach społecznościowych oraz wywiadach.
Już w lipcu 2025 roku Najman opublikował w sieci nagranie skierowane bezpośrednio do Adamka. W charakterystyczny dla siebie, prześmiewczy sposób próbował przekonać pięściarza do walki w małych rękawicach, które są standardem w freak fightach.
– Tomasz Adamek! Zwracam się do ciebie, jako Cesarz polskich freak fightów. Fani freak fightów w Polsce nie są w stanie przekonać cię do małych rękawic, w których walki są dużo dynamiczniejsze, brutalniejsze i bardziej realne [...] Jeżeli oni nie są cię w stanie przekonać do tego, że w balonach powinno się walczyć na galach bokserskich, a nie freak fightowych, to ja spróbuję znaleźć argumenty, które cię przekonają. Na przykład w takich rękawicach mógłbyś od razu po walce wziąć kielicha, a także szklankę do zapicia – mówił wtedy Najman.
Temat potencjalnej walki powrócił po ostatniej wypowiedzi Mateusza Borka w programie „To jest boks”. Dziennikarz ujawnił, że Tomasz Adamek ma jeszcze jedną walkę w kontrakcie z federacją FAME MMA i chciałby stoczyć ją pod koniec roku. Jak zaznaczył Borek, ma to być pożegnalny pojedynek „Górala” w karierze i prawdopodobnie odbędzie się z nieco słabszym rywalem.
Najman chce walki z Adamkiem! Jest gotów wrócić z emerytury
Na te słowa błyskawicznie zareagował Najman, który ponownie zgłosił swoją kandydaturę na przeciwnika Adamka.
– Jestem gotów wrócić z emerytury, by pożegnać Tomasza Adamka pod koniec roku. Już raz na formułę MMA z Cesarzem się zgodził. Ale było to na kilka godzin przed wp*****m od Roberto Soldicia, który wybił mu rywalizację w ringu na jakiś czas – napisał Najman.
„Cesarz” nie zakończył jednak na tym swojej wypowiedzi i dodał kolejną zaczepkę pod adresem byłego mistrza świata. – Mogę to zrobić, bo wracając z emerytury, jednocześnie wyślę na zasłużoną emeryturę Adamka. A jak wiadomo liczba emerytów musi się zgadzać – stwierdził.