Kacper Tomasiak czeka na pieniądze
Kacper Tomasiak na Igrzyskach Olimpijskich 2025 wywalczył trzy medale. Najpierw zdobył srebro na skoczni normalnej, potem dołożył brąz na dużym obiekcie, a na koniec - w konkursie duetów - ponownie uplasował się na drugim miejscu (występując w parze z Pawłem Wąskiem). Po igrzyskach w Polsce wybuchła "Tomasiakomania", a popularność 19-letniego skoczka miała przekuć się też w konkretny zastrzyk finansowy. Niespodziewanie jednak pojawiły się problemy... finansowe, z którymi boryka się PKOL. "Kacper Tomasiak miał otrzymać łącznie 1,4 mln złotych, jednak pieniędzy tych wciąż nie otrzymał. Sprawy nie załagodziło niedawne spotkanie sportowców z przedstawicielami Komitetu - prezesem Radosławem Piesiewiczem i wiceprezesem Andrzejem Supronem" - czytaliśmy w portalu Sport.pl. Niespodziewanie większa afera zrobiła się jednak wokół mieszkania dla skoczka. Lokal Kacprowi Tomasiakowi miała miała przyznać firma Profbud, tyle że - jak mówi mama Kacpra Tomasiaka w rozmowie z portalem Sportowe Fakty WP - przedstawiciele Polskiego Komitetu Olimpijskiego twierdzą, że "to była decyzja PKOl".
Galeria: Adam Małysz, Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek na spotkaniu z Karolem Nawrockim
Afera wokół mieszkania dla Kacpra Tomasiaka. "Decyzja ta została podjęta całkowicie niezależnie"
Teraz w całej sprawie pojawił się dokument, który rzuca nowe światło na całą aferę. Chodzi o oświadczenie, które Profbud przekazał "Super Expressowi".
Karol Nawrocki zaskoczył Kacpra Tomasiaka! Nieznane kulisy wizyty u prezydenta
W związku z pojawiającymi się informacjami, wyjaśniamy, że przekazanie mieszkania Kacprowi Tomasiakowi było autorską inicjatywą firmy PROFBUD, która została następnie uzgodniona i zrealizowana we współpracy z Polskim Komitetem Olimpijskim. Decyzja ta została podjęta całkowicie niezależnie i była wyrazem uznania dla znakomitych wyników sportowych osiągniętych przez Kacpra Tomasiaka podczas zimowych Igrzysk Olimpijskich.Dla firmy PROFBUD istotne jest, aby sportowcy otrzymali realne i odczuwalne wsparcie. Dzięki współpracy z Polskim Komitetem Olimpijskim możliwe będzie przeprowadzenie procesu w formule zgodnej z obowiązującymi przepisami oraz przy zachowaniu maksymalnych korzyści dla zawodnika. Podtrzymujemy naszą decyzję – jeszcze w czerwcu planujemy spotkanie, podczas którego Kacper wybierze mieszkanie w inwestycji Miasto Polskich Mistrzów Olimpijskich. Chcielibyśmy jednocześnie podkreślić: PROFBUD przekazując mieszkanie Kacprowi Tomasiakowi rozszerzył wsparcie dla olimpijczyków poza podstawowe ramy umowy sponsorskiej z Polskim Komitetem Olimpijskim doceniając szczególną determinację i postawę reprezentanta Polski podczas XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan – Cortina. Chcąc dodatkowo docenić olimpijczyków, 2 czerwca, niezależnie podjęliśmy decyzję o inauguracji konkursu „Olimpijska Historia XXI wieku”, w ramach którego do laureata również trafi mieszkanie w Mieście Polskich Mistrzów Olimpijskich nie tylko za sukces sportowy i wywalczony medal olimpijski, ale przede wszystkim za wartości którymi kieruje się w życiu codziennym. To nasz kolejny pomysł na wspieranie polskiego sportu oraz promocję wartości olimpijskich.
- czytamy w dokumencie. Oj, ktoś po tych słowach ewidentnie spali się ze wstydu. Czekamy na dalszy rozwój wydarzeń. Całej sytuacji ma już dość Kinga Tomasiak, mama naszego multimedalisty olimpijskiego.
Mam już dosyć tej dyskusji. Zatem w związku z komentarzami, że jesteśmy pazerni, i wyliczaniem, jak dużo Kacper dostał, oraz że dostał dodatkową nagrodę w postaci mieszkania, która mu się nie należała, Kacper rozważa rezygnację z tej nagrody. W niedługim czasie mamy spotkanie z firmą Profbud i będziemy rozmawiać na ten temat. Kacper, jadąc na pierwsze igrzyska, chciał tylko pokazać się z jak najlepszej strony i oddać swoje najlepsze skoki. I to mu się udało
- zaznaczyła matka Kacpra Tomasiaka we wspomnianej rozmowie z portalem Sportowe Fakty WP.