- Pogoda nie będzie rozpieszczała kibiców, którzy przyjeżdżają do Zakopanego
- W dniach 10-12 stycznia 2026 roku na Wielkiej Krokwi odbędzie się Puchar Świata
- Prognozy pogody są bezlitosne dla kibiców
Puchar Świata w Zakopanem: Fatalne wieści dla kibiców
Wielkie święto skoków narciarskich w Zakopanem zbliża się wielkimi krokami, ale prognozy pogody nie mają litości dla fanów. Kibice wybierający się pod Tatry muszą przygotować się na ekstremalne warunki. Synoptycy zapowiadają atak zimy – w niedzielę słupki rtęci mogą spaść nawet do -12 stopni Celsjusza. Oglądanie rywalizacji na żywo będzie wymagało nie tylko gorącego dopingu, ale przede wszystkim bardzo ciepłej odzieży i termosów z gorącą herbatą.
Maciej Maciusiak ogłosił to ws. PŚ w Zakopanem! Możliwa zmiana w kadrze, nie ukrywa tego
Tegoroczny Puchar Świata na Wielkiej Krokwi ma wymiar szczególny. W sobotę odbędzie się konkurs duetów (próba generalna przed igrzyskami), a w niedzielę zawody indywidualne. Dla Kamila Stocha może to być pożegnanie z zakopiańską publicznością. Mistrz z Zębu, który na tym obiekcie triumfował pięciokrotnie (wyrównując rekord Gregora Schlierenzauera), zapowiedział, że to jego ostatni sezon.
Pogoda płatała figla w Zakopanem już 101 lat temu!
Warto przypomnieć, że pogoda w Zakopanem bywała kapryśna od samego początku istnienia skoczni. Gdy 22 marca 1925 roku otwierano obiekt zaprojektowany przez Karola Stryjeńskiego, panowała odwilż i padał deszcz. Tym razem aura idzie w drugą skrajność. Mróz będzie testem wytrwałości dla tysięcy fanów, którzy od czasów "małyszomanii" regularnie wypełniają trybuny.
Wielka Krokiew, nosząca imię Stanisława Marusarza, to świadek wielkiej historii – od MŚ w 1929 roku, przez wizytę papieża Jana Pawła II w 1997 roku (300 tys. wiernych), aż po rekordowe loty. Oficjalny rekord skoczni wynosi 147 metrów i należy do Yukiyi Sato oraz Pawła Wąska, który wyrównał ten wynik w marcu 2024 roku.