Granerud wzbudził wiele emocji wśród kibiców zarówno w trakcie zawodów, jak i po nich. Norweg najpierw życzył Polakom złych warunków, a później stwierdził, że Kamil Stoch wcale nie jest taki dobry. - Kamil Stoch jest tak niestabilny, że w Bischofshofen powinno udać mi się go dogonić. Polak nie skacze tak świetnie, on ma po prostu dobre wyniki – mówił Norweg w norweskiej telewizji TV 2.
Kinga Rajda miała fatalny upadek na skoczni. Właśnie wróciła do skakania
Później 24-letni zawodnik starał się naprawić sytuację, publikując wpis na Twitterze i tłumacząc, że swoje słowa wypowiedział pod wpływem silnych emocji. To jednak na niewiele się zdało, a skoczek zderzył się z falą hejtu i otrzymał tysiące negatywny wiadomości od polskich kibiców. Tą sprawą polscy kibice z pewnością będą jeszcze żyli przez jakiś czas, ale mistrz olimpijski Wojciech Fortuna uważa, że powinniśmy o niej zapomnieć.
Legendarny polski skoczek apeluje o to, by nie zajmować się już wypowiedzią Halvora Egnera Graneruda. - Zostawmy już ten temat. Obaj są znakomitymi skoczkami, skaczą świetnie na tym turnieju – mówi Wojciech Fortuna cytowany przez portal WP SportoweFakty. Zwraca on uwagę na to, jak zachował się Granerud, gdy Polacy prawie zostali wykluczeni z konkursu w Oberstdorfie.
Wyliczyliśmy przewagę Stocha nad Granerudem w METRACH. Olbrzymi DYSTANS, nie do przeskoczenia?
- Pamiętajmy co Granerud mówił w Oberstdorfie, kiedy organizatorzy najpierw wykluczyli Polaków. Wtedy powiedział, że co to będzie za turniej bez Biało-Czerwonych. Stanął po naszej stronie – zwraca uwagę mistrz olimpijski z Sapporo.
Chodzi o sytuację, gdy organizatorzy oraz niemiecki sanepid wykluczyli polską kadrę z zawodów w Oberstdorfie z powodu pozytywnego wyniku na koronawirusa Klemensa Murańki. Wtedy Halvor Egner Granerud żałował, że nasi zawodnicy nie wystąpią. Na szczęście udało się przeprowadzić kolejne testy, które wykazały, że Murańka jest zdrowy i nasi zawodnicy mogą wystartować w TCS już od pierwszego konkursu. Obecnie na czele klasyfikacji generalnej znajduje się Kamil Stoch z przewagą ponad 15 punktów nad Dawidem Kubackim i 20 punktów nad Halvorem Egnerem Granerudem.