To z nim Adam Małysz stoczy walkę o fotel prezesa PZN? Tym pojedynkiem żyłaby cała Polska!

2026-04-18 15:51

Adam Małysz nie podjął jeszcze decyzji, czy będzie walczył o kolejną kadencję na stanowisku prezesa Polskiego Związku Narciarskiego. Jeśli zdecyduje się na taki krok, dojdzie do niezwykle ciekawego starcia. Apoloniusz Tajner, były trener i twórca sukcesów Małysza, ogłosił właśnie że powalczy o powrót na fotel szefa PZN.

Adam Małysz i Apoloniusz Tajner

i

Autor: ART Service
  • Apoloniusz Tajner, były trener Adama Małysza, zapowiedział swój start w wyborach na prezesa PZN.
  • Małysz nie podjął jeszcze decyzji o ubieganiu się o reelekcję, co stwarza szansę na elektryzujący pojedynek.
  • Czy były mistrz stanie do walki z mentorem? Przeczytaj, co zadecyduje o przyszłości polskiego narciarstwa!

Apoloniusz Tajner powalczy o powrót na stanowisko szefa Polskiego Związku Narciarskiego. - Będę kandydował. Namawiała mnie do tego grupa delegatów - zdradził w rozmowie z Eurosportem poseł Koalicji Obywatelskiej. Nie wiadomo, czy o reelekcję powalczy Adam Małysz, były podopieczny, który obecnie kieruje PZN.

Apoloniusz Tajner wygadał się, ile naprawdę zarabiał jako trener Małysza. Aż spadliśmy z krzesła

W wywiadzie udzielonym portalowi Eurosport.pl Apoloniusz Tajner, były trener kadry skoczków narciarskich i wieloletni prezes Polskiego Związku Narciarskiego, potwierdził, że zdecydował się wystartować w czerwcowych wyborach szefa federacji. Największą popularność zdobył jako trener reprezentacji Polski w skokach narciarskich w latach 1999-2004. W tym okresie Adam Małysz odnosił spektakularne sukcesy, triumfując w Turnieju Czterech Skoczni, zdobywając Kryształowe Kule Pucharu Świata oraz medale mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich. Po zakończeniu pracy trenerskiej Tajner został działaczem. W latach 2006-2022 pełnił funkcję prezesa Polskiego Związku Narciarskiego.

Postawili się Adamowi Małyszowi! Prezes PZN bezradny ws. powrotu Horngachera

Apoloniusz Tajner latach 2018-2023 był wiceprezesem Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Od 2023 roku zasiada w Sejmie X kadencji, został wybrany w okręgu bielskim z ramienia Koalicji Obywatelskiej. Pełni również funkcję honorowego prezesa PZN.

- Wiem, co należy zrobić. Tyle lat przecież spędziłem w tym związku i znam tych ludzi, z którymi współpracowałem. Jeżeli zostanę prezesem, to po prostu będę działał - stwierdził Apoloniusz Tajner, dodając, że plan swojego działania przedstawi w czerwcu. - W tym momencie jest na to za wcześnie. Podjąłem decyzję o kandydowaniu. Dokumenty trzeba złożyć miesiąc przez walnym zgromadzeniem. Dopiero podczas jego trwania i po wyborze można mówić o wszystkim. Oczywiście grupa osób zawsze promuje swojego kandydata i za tym stoją również konkretne oczekiwania, co potem jest do zrobienia. To się oczywiście dzieje, te rozmowy są prowadzone, ale to nie jest czas na to, żeby podejmować już w tej chwili działania. Wiem doskonale, co tam jest do zrobienia, żeby ten chaos opanować. PZN to przecież nie tylko skoki, także biegi, snowboard, konkurencje alpejskie i kombinacja norweska. 22 kwietnia jest zarząd PZN, na którym będą zatwierdzane kadry, to wszystko musi ruszyć. Wszystko jeszcze ustala obecny zarząd. Jeżeli miałyby być jakieś korekty, to kolejny zarząd może zawsze je robić później. Trzeba powołać wszystkie kadry i ruszyć ze szkoleniem, a nie czekać do wyborów - podkreślił Tajner.

Rozmowa z Apoloniuszem Tajnerem