Niemcy przerwali wywiad Kamila Stocha. Tak go potraktowali, piękne gesty

2026-03-29 14:16

Kamil Stoch już w sobotę mówił, jakie piękne słowa o inspiracji przekazał mu Karl Geiger. Teraz on i Andreas Wellinger padli w ramiona polskiej legendy.

– Usłyszałem miłe słowa od Karla Geigera. Powiedział, że mimo osiągnięć sprzed lat, to za postawę w tym sezonie byłem jego inspiracją, bo widział, z czym się zmagam i stawia mnie za wzór. To mnie zbudowało – mówił Kamil Stoch podczas sobotniego spotkania z kibicami.

ZOBACZ TEŻ: Kamil Stoch był w szoku. Od razu zadał jedno pytanie, to był piękny koniec

Z bliska mogliśmy zobaczyć, że ta nić sympatii między nimi jest bardzo mocna. Kamil Stoch był sam dla siebie najlepszym rzecznikiem prasowym, bowiem udzielił mnóstwa wywiadów. W strefie rozmów z mediami musiał zatrzymać się niemal przed każdą kamerą. W pewnym momencie polski mistrz był jedynym skoczkiem, który jeszcze rozmawia z mediami. Wielu mijających go skoczków zaczepiło go, przerywając wywiady.

Zrobili to m.in. wspomniany Geiger i Andreas Wellinger. Obaj niemieccy skoczkowie czule objęli "Rakietę z Zębu" szepcząc mu do ucha, zapewne, słowa podziękowań za wspólną rywalizację. Można zaryzykować tezę, że tych obrazków nie nagrało zbyt wiele kamer telewizyjnych. My prezentujemy to na zdjęciach.

Sezon Pucharu Świata 2025/2026 przeszedł do historii. Stoch w finale zajął 30. miejsce, szczęśliwie kwalifikując się do drugiej serii. W tej historii również główną rolę zagrał niemiecki skoczek, gdyż Felix Hoffman zajął pechowe, czyli 31. miejsce. Jego skok na odległość 177 metrów sprawił, że próba Stocha na odległość 193 metrów wystarczyła. - Może nie było tak, jak sobie wymarzyłem. Ale koniec końców uważam, że było dobrze. Bo oczywiście marzyłem o tym, żeby pobić rekord skoczni i wznieść trofeum do góry po ostatnim skoku. No ale w życiu trzeba brać to, co jest – skomentował Kamil Stoch, od poniedziałku emerytowany skoczek narciarski...